Panie pośle, wielu z nas, wielu tutaj obecnych funkcjonowało w tym samorządzie, było samorządowcami z krwi i kości. Ja także byłem samorządowcem 13 lat, więc doskonale rozumiem, że samorząd terytorialny stanowi fundament dla rozwoju lokalnych społeczności, inwestycji i jest kluczem do dobrego dialogu społecznego, który najczęściej odbywa się właśnie w gminie. Należy również zauważyć, iż wprowadzenie samorządu terytorialnego, przywrócenie samorządu gminnego, następnie powiatowego i wojewódzkiego, jest w opinii społecznej jedną z najlepszych reform administracyjnych, i jest bardzo dobrze oceniana. Kadencyjność to ograniczenie, które wyeliminuje z życia publicznego doświadczonych, zaangażowanych, a przede wszystkim skutecznych samorządowców, bo żeby być wójtem, burmistrzem i prezydentem miasta nie trzeba być pięknym i być jedynką na liście wyborczej. Trzeba przebywać z ludźmi, trzeba przejść każdy dom, od gminy do gminy, brać udział w zebraniach wiejskich, sołeckich. Trzeba rozmawiać z tymi ludźmi. To właśnie w samorządzie, w gminie, w naszej małej ojczyźnie widać, kto jest dobrym gospodarzem, kto ma akceptację społeczną, kto rozumie problemy ludzi, jest blisko ludzkich spraw. To zawsze są lokalni liderzy, osoby, z którymi nawet bezpośredni kontakt jest prosty, logiczny i nie stanowi żadnej bariery. Naszym zdaniem to mieszkańcy powinni decydować, kto będzie zarządzał ich gminą, a nie ustawodawca. Jeżeli lokalna społeczność ufa, szanuje, jest zadowolona z pracy swojego gospodarza, włodarza, to nie powinno być przeszkód prawnych, by mógł on ubiegać się o kolejną kadencję. Projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego zakłada również zniesienie zakazu łączenia kandydowania na stanowisko wójta, burmistrza, prezydenta miasta z ubieganiem się o mandat w radzie powiatu lub sejmiku województwa. Projekt, który złożyliśmy jako Polskie Stronnictwo Ludowe, zakłada przywrócenie pełnej samorządności wspólnotom lokalnym oraz docenienie samorządowców i samorządu, który w 1997 r. został wpisany do Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Gmina, jako podstawowa jednostka samorządu terytorialnego, znajduje tam swoje umocowanie. To pokazuje, jak ważny jest samorząd terytorialny i jak mocno jest on zakorzeniony także w naszym codziennym funkcjonowaniu i codziennej pracy. Samorząd terytorialny jest fundamentem demokratycznego zarządzania lokalnymi społecznościami. To również - co z tej mównicy jeszcze nie padło - skuteczna absorpcja środków europejskich, funduszy regionalnych. To pokazuje, jak sprawdzają się nasi samorządowcy. Tam nikt ich nie mianuje. Tam oni sami wygrywają wybory - wybory bezpośrednie, które także były wprowadzone od 2006 r. Należy podkreślić, iż podstawowym założeniem państwa prawa jest możliwość swobodnego wybierania swoich przedstawicieli przez obywateli. W naszej ocenie, zgodnie także z art. 62 ust. 1 konstytucji, obywatel polski ma prawo wybierania i bycia wybieranym do organów samorządu terytorialnego. Wprowadzenie ustawowego zakazu kandydowania po dwóch kadencjach ogranicza to prawo. Konstytucja nie przewiduje takiego limitu. Ogranicza to prawa obywatelskie, a ograniczenie praw obywatelskich zawsze musi być i konieczne, i proporcjonalne. Polskie Stronnictwo Ludowe zawsze wspiera samorządowców, myśli o nich, współpracuje z nimi, bo taka jest nasza geneza. Geneza Polskiego Stronnictwa Ludowego, także po tych przemianach funkcjonowania samorządu gminnego, a następnie samorządu powiatowego i samorządu szczebla wojewódzkiego, pokazuje, że mamy to wpisane w nasz kod DNA - pracę z ludźmi, pracę blisko ludzi, współpracę dla lokalnych, małych ojczyzn i wspólnot. To jest klucz do naszego sukcesu. Dwukadencyjność w naszej ocenie jest tak naprawdę antykonstytucyjna, antyobywatelska. Samorząd terytorialny jest kwintesencją wynikającą z konstytucji, również