Chcę tylko powiedzieć, że mamy do czynienia z sytuacją, która dotyczy tylko i wyłącznie cudzoziemców. Nikt nie pracuje nad kwestią 800+ dla obywateli Polski. Kolejna kwestia, która była poruszana, to nie uchodźcy, a migranci ekonomiczni. Szanowni państwo, nie mieszajmy tych dwóch kategorii. Uchodźca musi być uznany. To jest specjalna kategoria cudzoziemców, którzy poprzez decyzję państwa polskiego podejmowaną w roku 2022... Proszę, pamiętajcie państwo, że PESEL UKR... Pamiętacie państwo te kolejki pod Stadionem Narodowym, prawda? Tych Ukraińców, którzy tam wtedy byli i wyrabiali sobie PESEL UKR? To są właśnie te osoby. To nie są jacyś nowi. Pamiętajcie państwo o tym, że na te 992 tys. osób z PESEL UKR ponad 800 tys. to osoby, które zarejestrowały się w 2022 r., a tylko niewielka grupa z nich zarejestrowała się w latach kolejnych, kiedy ten napływ był dużo, dużo mniejszy. Pamiętacie państwo, jak polską granicę przekraczało 100 tys. ludzi dziennie? A więc to są te osoby, które się zarejestrowały. One te uprawnienia mają, te uprawnia nie wygasają. W związku z tym nie mieszajmy tych kwestii: uchodźca i migrant ekonomiczny. Migrant ekonomiczny jest wtedy, kiedy ma pozwolenie na pracę, a więc to jest kompletnie inna sytuacja. Jeśli chodzi o kwestie dotyczące tego, co wydarzyłoby się, gdyby parlament nie przyjął, a pan prezydent nie podpisał tej ustawy, to, szanowni państwo, po pierwsze, jeśli chodzi o uchodźców wojennych, ustawa, która tego dotyczy, generalnie zmieni się niewiele. Te osoby będą musiały tylko i wyłącznie uzyskać ochronę czasową poprzez tzw. zaświadczenie, które będą musiały dostać w Urzędzie do Spraw Cudzoziemców, czyli będziemy mieli gigantyczne kolejki, gigantyczne problemy, jeśli chodzi o Urząd do Spraw Cudzoziemców. Ale 800+ będzie wypłacane. Powiem więcej, ochrona zdrowia będzie w ich przypadku dokładnie tak samo gwarantowana. Tu nic się nie zmieni. Oni, jeżeli będą mieli tę ochronę czasową, a będą ją mieli, bo takie jest ich uprawnienie, 1 października będą mogli pójść do lekarza i nie będzie tych wszystkich ograniczeń, które tutaj mamy. A więc to jest sytuacja gorsza niż ta, która jest przewidywana w tej ustawie. Też była poprawka, rozmawialiśmy już z panem posłem na temat kwestii dotyczących podatków. Szanowni państwo, gdybyśmy wprowadzili kwestie podatkowe, byłby problem, ponieważ mamy rozliczenie roczne, a więc byłaby taka sytuacja, że moglibyśmy weryfikować tak naprawdę raz do roku te świadczenia, czy 800+, czy kwestię ochronę zdrowia, a my to robimy co miesiąc. A więc jest to też taki system, który jest dużo lepszy. Co do zasady poprawki, które były składane przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, jeśli chodzi o cele, są bardzo podobne, natomiast nasz system - tłumaczyłem to na posiedzeniu komisji, mogę jeszcze, jeżeli zdążę, wytłumaczyć to tutaj - po prostu jest bardziej pełny, całościowy, łatwy do weryfikowania, a także, co również bardzo ważne, tańszy. Na końcu tego dnia musi być zysk po stronie budżetu państwa, a nie strata, bo wtedy byłoby to trochę bez sensu, mimo że rzeczywiście ta ustawa jest przewidywana na kolejne lata. Było też pytanie o pracodawców. Szanowni państwo, jeśli chodzi o takie domniemanie legalności w przypadku uchodźców, to pewnie jakoś da się to jeszcze wyciągnąć, chociaż pracodawcy bez tego zaświadczenia może tutaj towarzyszyć ryzyko, czy na pewno ta osoba jest legalnie, czy nie. Natomiast wszystkie osoby, którym ta ustawa przedłużała legalny pobyt, jeżeli ta ustawa nie wejdzie w życie, 1 października są nielegalnie. I teraz naprawdę konia z rzędem temu, kto przewidzi, jaka będzie sytuacja, ponieważ każdy urząd wojewódzki będzie interpretował to w pewien sposób. Oczywiście możemy wydać jakiś okólnik, ale na końcu dnia urzędnik podejmuje decyzję. To jest kwestia dotycząca decyzji administracyjnej i naprawdę czeka nas gigantyczny chaos, taki, że rzeczywiście rynek pracy może mieć bardzo duże problemy. Ja nikogo nie straszę. Mówię tylko i wyłącznie, jak wygląda sytuacja z punktu widzenia migracyjnego i kwestia konsekwencji pewnych decyzji, które mogą zapaść. Jeśli chodzi o kwestię OZZ, w tej ustawie wprowadzamy bardzo jasne kryteria mówiące, kto może korzystać z OZZ, a kto już nie. Usuwamy przesłankę humanitarną, która była nadużywana. Ale poszerzyliśmy to też o jedną kategorię, grupy wrażliwe, też na wniosek osób, które codziennie pracują z Ukraińcami, tak żebyśmy nikogo tam nie zgubili. Jesteśmy prawie pewni, że liczba osób w OZZ nam spadnie. Jesteśmy w stanie wygaszać OZZ, ale w taki sposób, żeby nikt nie trafił na ulicę, nikt nie trafił do jakichś ośrodków, które byłyby po prostu dużo droższe, jeżeli chodzi o utrzymanie. Jeśli chodzi o Stadion Narodowy, proszę państwa, proces się zakończył. Wszystkie 63 osoby, które były w tym momencie oskarżone, albo wyjechały z Polski, duża część została deportowana, albo zostały wpisane do SIS-u, zakaz wjazdu do Polski na 5 lat, w ogóle do strefy Schengen. A więc ta kwestia została rozstrzygnięta, państwo zadziałało w sposób bardzo, bardzo szybki, identyfikując te osoby, zatrzymując te osoby, deportując te osoby albo wpisując je w taki sposób, żeby one do Polski już nigdy nie mogły wjechać. 1 lutego 2026 r. Co do zasady, szanowni państwo, ustawa powinna wejść tak naprawdę dopiero 1 czerwca, bo jest okres wypłat 800+, ale my nie czekamy na 1 czerwca, tylko mówimy o tym, budujemy system w taki sposób, żeby to było automatyczne, żeby nie trzeba było składać żadnych zaświadczeń. Zgodnie z informacją z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na 1 lutego się wyrobimy. A więc to jest realna data wejścia w życie tego systemu, czyli nie opóźniamy tego systemu, tylko go przyspieszamy w taki sposób, żeby on nie był od 1 czerwca, tylko od 1 lutego. I jeszcze kwestia dotycząca poprawki Prawa i Sprawiedliwości. To kwestia brania kredytów. Też już mówiłem to na posiedzeniu komisji, ale może to jest ważne, żebym teraz to powiedział. Chodzi o to, żeby obsługa Funduszu Pomocy, ponieważ on jest takim specyficznym instrumentem finansowym, była jak najtańsza. W związku z tym to nie jest obowiązek, tylko to jest taka sytuacja, w której Ministerstwo Finansów patrzy, że na rynku można dostać w pewien sposób tańszy kredyt, żeby nie obciążać budżetu państwa, i wtedy korzysta z tego instrumentu. Nie wiem, czy w ogóle kiedykolwiek skorzysta. Chodzi o to, żeby pozostawić tylko i wyłącznie taką możliwość. I też, ponieważ to również się pojawiało, kwestia dotycząca obywatelstwa. Szanowni państwo, co do celu, to my się zgadzamy, tak? Musimy ponownie przemyśleć kwestie dotyczące obywatelstwa. Kwestia tego, kiedy cudzoziemcy nabywają obywatelstwo polskie, jest kwestią otwartą, tylko pamiętajmy o tym, że dzisiaj obywatelstwo w ponad 60% przypadków nabywają osoby, które mają pochodzenie polskie. I teraz jest pytanie, czy te wszystkie regulacje mają dotyczyć również ich, czy jednak ich nie powinno to dotyczyć. Przypomnę, że np. niektóre osoby mogą nabyć po roku obywatelstwo polskie, jeżeli oczywiście wykażą, że są osobami pochodzenia polskiego, zostaną sprawdzeni itd., język oczywiście też, ale one nabywają obywatelstwo zgodnie z polskim prawem nawet po roku. Nie wiem, czy to jest dobre rozwiązanie, czy złe. Musimy ponownie do tego usiąść. To jest też ta kwestia, która wydaje mi się superistotna, bardzo istotna, że czas jest jedynym elementem. Powinniśmy skorzystać z bardzo dobrego instrumentu ze świata, jakim jest test obywatelski. My w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowaliśmy wstępny projekt testu obywatelskiego. To 40 pytań, które dotyczą historii, norm, języka - zdajemy go na poziomie B2, czyli to nie jest takie proste - wartości, zasad, prawa, czyli to te kwestie, które są kluczowe, żeby uznać, że ta osoba nie tylko spełniała kryterium pobytu przez jakiś czas w Polsce, lecz również w pewien sposób zna nasze wartości, zna nasze prawo, zna nasze wszystkie elementy historyczne, ponieważ wiemy o tym, co też było dzisiaj widać w tej dyskusji, że elementy historyczne są superważne. A więc chodzi o to, żeby wprowadzić takie całościowe rozwiązanie.