Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Na wstępie tradycyjnie podziękuję za te wszystkie słowa akceptacji kolejnego już omawianego tutaj projektu, który cyfryzuje polskie sądownictwo, polskie procedury sądowe. Tak, cyfryzacja, cyfryzacja i jeszcze raz cyfryzacja. To jest absolutny priorytet na tę kadencję i na pewno jeszcze na kolejne. Chciałbym przytoczyć dla zobrazowania sytuacji kilka danych, które pokazują, w którym miejscu jesteśmy. W polskich sądach rocznie produkuje się ok. 500 mln kartek, czyli jest produkowanych ok. 500 km akt, a powierzchni archiwalnej każdego roku przybywa ok. 10 tys. metrów kwadratowych. To jest skala problemu, z którym musimy się mierzyć. Ten problem się nie zatrzyma ani na chwilę, ten proces trwa. Z każdym kolejnym miesiącem tych wyzwań, jeśli chodzi o obrót papierem, jest coraz więcej. Stąd też dla nas niezwykle istotne jest tempo, utrzymanie tego tempa zmian w cyfryzowaniu wymiaru sprawiedliwości. Już w tej chwili w Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga trwa taki pilotażowy program wprowadzania całkowicie cyfrowych akt, czyli w ogóle odejścia od jakiegokolwiek papieru. Jest to też dostępność akt sądowych w trybie 24 godziny, 7 dni w tygodniu. Nie ma tu tego elementu wysłania pisma drogą elektroniczną, żeby następnie je choćby częściowo wydrukować i dołączyć do akt, czyli jest całościowa cyfryzacja. To jest taki kolejny etap szerokiego planu scyfryzowania sądu. Odpowiadając na pytanie o harmonogram i plany naszych działań, kolejny raz wyrażę gotowość do naprawdę potrzebnego, jak mi się wydaje, dedykowanego posiedzenia czy to komisji sprawiedliwości, czy połączonych komisji sprawiedliwości i Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach, żeby opowiedzieć o całym planie transformacji cyfrowej, którą w tej chwili przeprowadzamy. Projekt nazwano w sposób bardzo oczywisty, czyli: Cyfrowy sąd, i na wielu płaszczyznach ma wprowadzać tę cyfryzację do naszego wymiaru sprawiedliwości. Równolegle w Sejmie przecież procedujemy nad ustawą, która już w pełni ucyfryzuje Krajowy Rejestr Sądowy. A więc tych działań jest dużo, one dzieją się równolegle, a na pewno za kilkanaście miesięcy, za rok, 2 lata będziemy już w innej rzeczywistości niż w tej chwili. Te dane, które przytoczyłem na wstępie, na pewno już będą korzystniejsze. Jeżeli chodzi o termin i pytania, które tutaj były zadane, dotyczące vacatio legis, to wskazany termin 14-dniowy dotyczy jakiegoś chyba niewielkiego wycinka tych przepisów. Co do zasady właśnie ten etap przejścia na cyfrową komunikację w kierunku sądu ma wydłużony kilkumiesięczny termin vacatio legis. Zresztą w tym zakresie też zostały złożone poprawki w drugim czytaniu, żeby skorelować terminy wejścia tych przepisów w życie z przyjętymi już niedawno przepisami dotyczącymi procedury karnej. Chodzi o to, żeby te momenty, kiedy będzie można kierować pisma do sądów zarówno w postępowaniach cywilnych, jak i karnych po prostu uwspólnić. Ten kilkumiesięczny okres potrzebny jest m.in. do tego, żeby przeprowadzić szkolenia, które zresztą już trwają, w zakresie sądownictwa powszechnego na okoliczność wejścia tych przepisów w życie. A więc nie ma obawy, że wymiar sprawiedliwości, że sądy nie będą gotowe na wejście tych przepisów w życie. Podobnie nie będzie żadnych kłopotów, jeśli chodzi o stronę finansową, bo środki są zabezpieczone. Co więcej, środki nie są wygórowane, bo ten system jest już dzisiaj technologicznie gotowy na to, żeby taką korespondencję prowadzić. Teraz to jest z jednej strony oczywiście kwestia uchwalenia tych przepisów, ale z drugiej strony kwestia przygotowania całej tej sfery organizacyjnej, zabezpieczeń, przeprowadzenia licznych testów, żeby eliminować te wszystkie zagrożenia związane z awaryjnością systemu teleinformatycznego, która i tak na dzisiaj, jeżeli chodzi o funkcjonowanie portalu informacyjnego, jest niewielka. Takich awarii rejestrowanych jest kilka w ciągu roku i one nie trwają nigdy więcej niż kilkanaście minut. Służby informatyczne są naprawdę niezwykle sprawne, a systemy są też bardzo solidnie zabezpieczane na wypadek jakichkolwiek awarii. Jeżeli chodzi natomiast o pytania dotyczące mediacji, to przede wszystkim gratuluję tutaj panu posłowi dotychczasowego zaangażowania w sprawy mediacji, bo to jest naprawdę cały czas niedoceniana forma kończenia sporów. Natomiast my tymi przepisami - tu odpowiadam także pani poseł Kwiecień - nie wchodzimy w ogóle w zasady przeprowadzenia mediacji. One się będą odbywały cały czas na dotychczasowych zasadach. Tu nie ma nawet próby ingerencji czy ucyfrowienia tego momentu, kiedy strony między sobą muszą się porozumieć w obecności mediatora, bez mediatora. My umożliwiamy cyfrową komunikację już na etapie finalnym, po zakończeniu mediacji... (Poseł Anna Kwiecień: A, rozumiem.)...czyli na etapie wniesienia ugody, ale też tylko tym profesjonalnym pełnomocnikom. Ułatwiamy pewne kwestie formalne, z załączaniem do ugody protokołu z ugody. Tak więc my tylko cyfrujemy ten finalny element, żeby usprawnić sądowe zatwierdzanie ugody, natomiast w tym zakresie pozostajemy w tej rzeczywistości prawnej, w jakiej jesteśmy. Niemniej jednak pragnę zasygnalizować, że prawdopodobnie dzisiaj, a jak nie dzisiaj, to jutro do uzgodnień, do konsultacji trafi projekt ustawy, który trochę porządkuje samą kwestię mediatorów mediacji. Mówimy tu o krajowym rejestrze mediatorów, o pewnych szkoleniach. Chodzi o to, żeby trochę to uporządkować i wzmocnić w ogóle pozycję mediatora, bo absolutnie dostrzegamy, że to jest ta gałąź, na której się trzeba skupić. Dziękuję też za przypomnienie, że w sprawach szczególnie istotnych dla polskiej gospodarki, dla sektora budowlanego, inwestycyjnego jest przewidziana procedura obligatoryjnego skierowania do mediacji sporów pomiędzy przedsiębiorcami budowlanymi, którzy najczęściej są reprezentowani przez adwokatów, radców, żeby z pominięciem sądu próbowali jeszcze wszystkie spory, które wynikają na tle realizacji umów o roboty budowlane, jakoś rozstrzygnąć. Branża zresztą sama o to postuluje. Do tego projektu załączamy badania zrzeszenia tej grupy przedsiębiorców, które wskazują, że w zdecydowanej większości sporów to polubowne zakończenie właśnie z wykorzystaniem mediacji jest najskuteczniejszą metodą gaszenia tych pożarów, gaszenia sporów. Tak więc mamy nadzieję, że to obligatoryjne kierowanie przyczyni się także do tego, że tych sporów przede wszystkim w sądach będzie mniej i że one będą szybciej rozstrzygane, co oczywiście w sposób naturalny będzie się przekładało na większą stabilność tego sektora gospodarki. Mam nadzieję, że odpowiedziałem na wszystkie pytania. Zakończę tylko odniesieniem do apelu pana posła Kowalskiego o zmiany w Kodeksie postępowania administracyjnego i wymianę korespondencji pomiędzy organami administracji publicznej. To oczywiście nie za bardzo mieści się stricte w gestii Ministerstwa Sprawiedliwości, ale oczywiście to przyjmujemy. Niemniej jednak wydaje się, że właśnie system e-doręczeń, który wszedł w życie, jest właśnie remedium na to. Właśnie on wprowadza tę elektroniczną wymianę korespondencji pomiędzy organami administracji publicznej, zapewniając sprawniejszy obieg dokumentów z wyłączeniem stron, z wyłączeniem wnioskodawców. Wydaje się więc, że chyba właśnie ten postulat wręcz doczekał się realizacji. Dziękuję bardzo.
