Hanna Majszczyk
Pełna wypowiedź
12 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych w sprawie sprawozdania z wykonania budżetu państwa za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2024 r. wraz z przedstawioną przez Najwyższą Izbę Kontroli analizą wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej w 2024 r. oraz komisyjnym projektem uchwały w przedmiocie absolutorium (druki nr 1295, 1364 i 1490). 33. Sprawozdanie z działalności Narodowego Banku Polskiego w 2024 roku wraz ze sprawozdaniem Komisji Finansów Publicznych (druki nr 1321 i 1335). 34. Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o przedstawionej przez Prezesa Rady Ministrów Informacji o poręczeniach i gwarancjach udzielonych w 2024 roku przez Skarb Państwa, niektóre osoby prawne oraz Bank Gospodarstwa Krajowego (druki nr 1275 i 1396). Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Hanna Majszczyk: Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Zanim przejdę do pytań pod adresem ministerstwa, to znaczy całego rządu, ale specyficznie chodzi o właściwość Ministerstwa Finansów, chciałabym uzupełnić wypowiedź odnośnie do wydatków i kwestii związanych ze służbą zdrowia. O tym przed chwilą mówił pan minister, ale też w trakcie dzisiejszej debaty, w trakcie wypowiedzi i pytań, padły pytania i czasami zarzuty odnośnie do tego, jak jest finansowana służba zdrowia. Pan minister, jak powiedziałam, już o tym mówił, ale o ile pamiętam wypowiedzi w trakcie debaty, pan poseł Wicher mówił o tym, że te wydatki są inne, niż rząd deklaruje, postuluje. Porównywał te wskaźniki, wydatki na zdrowie, mówiąc, że były deklarowane na poziomie 6,2, i odwołując się do tego, że praktycznie jest to 5,4. To jest bezwzględnie do sprostowania, ponieważ pan poseł zestawiał różne kategorie statystyczne, które absolutnie do siebie nie pasują: z jednej strony przyjmował założenia ustawy o finansowaniu świadczeń opieki zdrowotnej i taki sposób liczenia tych nakładów, z drugiej strony porównywał te nakłady do PKB z zupełnie innego okresu niż ten, w którym one były liczone, czyli wbrew ustawowym założeniom. Jeżeli chodzi o rok 2024, to na zdrowie, co do zasady, pierwotnie należało przeznaczyć co najmniej 6,2% PKB zgodnie ze sposobem liczenia, jaki został zapisany w ustawie o finansowaniu świadczeń zdrowotnych ze środków publicznych. Według tego liczenia, według tej nomenklatury faktycznie przekazano środki na poziomie 6,84% PKB, na poziomie 211 mld zł, więc te informacje o zaniżonych nakładach są nieprawdziwe. Jeszcze raz mówię: tutaj należy porównywać wyłącznie dane liczone według tej samej metodologii. Co do informacji i pytań, które państwo przedstawiali, w szczególności odnośnie do wykonania budżetu, dużego wzrostu zadłużenia, ale również bardzo wysokiego deficytu budżetu państwa - praktycznie większość państwa posłów ze strony opozycji poruszała te tematy - to szczegółowe wyjaśnienia w tym zakresie były już państwu przedstawiane przy nowelizacji budżetu na rok 2024; zostały również zawarte w sprawozdaniu z wykonania budżetu. Również pan przewodniczący Cichoń mówił o tym, że spadek dochodów budżetowych, bo chodzi przede wszystkim o te dochody, który był przyczyną nowelizacji budżetu na rok 2024, był spowodowany kilkoma czynnikami. Przede wszystkim baza, na podstawie której liczone były prognozy tych dochodów, w efekcie była niższa o ponad 15 mld zł, jeżeli chodzi o wykonanie za rok 2023. Już to powoduje, że dochody naliczone na rok 2024 były zawyżone - wskutek zawyżonej bazy wykonania za rok 2023. Dodatkowo, o czym wielu z państwa posłów również informowało, inflacja... Podatek od towarów i usług, który nie został wykonany zgodnie z pierwotną ustawą budżetową, jest w dużej części pochodną tego wskaźnika, czyli planowanej inflacji, w odniesieniu do której były liczone dochody z tytułu podatku od towarów i usług. Różnica była o 50% w dół. Oczywiście to przekłada się na korzyść dla obywateli związaną z niższymi cenami produktów i usług, natomiast ma też bezpośrednie przełożenie na realizację dochodów budżetowych. Wszystko to miało wpływ na spadek tych dochodów. W żadnym przypadku nie było to spowodowane czynnikami związanymi z brakiem poboru tego podatku czy też mniejszą mobilizacją do jego poboru. Te informacje absolutnie nie znajdują potwierdzenia w statystykach i w rzeczywistej realizacji tych dochodów, o czym również wspominano na tej sali, ponieważ dochody z tytułu tego podatku rok do roku wzrosły o ponad 40 mld zł. A o fakcie, że ściągalność tego podatku jest dobra, świadczy również to, że nastąpił spadek luki VAT-owskiej z 13,5% do 6,9%. Takiego wyniku by nie było, gdyby była demobilizacja aparatu skarbowego. W związku z tym są to czynniki zupełnie zewnętrzne, a nie kwestia realizacji obowiązków nałożonych na służby skarbowe. Dotyczy to też podatku dochodowego, który również został zrealizowany w innych wysokościach niż planowane, ta informacja też została państwu szczegółowo przedstawiona w sprawozdaniu z wykonania budżetu. Wynika to z faktu, że jeśli chodzi o wyniki przedsiębiorstw, w roku 2024 nastąpił spadek zysku brutto przedsiębiorstw niefinansowych o 15,6%. Również wykonanie w 2023 r. w porównaniu do planowanego wykonania na 2023 r., przyjętego do opracowania prognozy na rok 2024, było mniejsze o 5,1 mld zł, co bezpośrednio przełożyło się na wykonanie tego podatku w roku 2024. Dodatkowo saldo rozliczenia rocznego za 2023 r. było realizowane dopiero w roku 2024, a więc nie można było mieć informacji w momencie przyjmowania budżetu, nawet jeżeli był on, o czym była już tu mowa kilkukrotnie, przyjmowany w ciągu 4 dni. Informacji o tym nie sposób było powziąć w momencie, kiedy ten budżet był opracowywany, bo tak jak powiedziałam przed chwilą, informacje związane z tym rozliczeniem rocznym, zgodnie z harmonogramem tych rozliczeń, to jest dopiero rok 2024 i to rozliczenie za rok 2023 było niższe o 6,7 mld zł. To są te czynniki, które miały wpływ. Oczywiście wysoki poziom deficytu budżetu państwa za rok 2024 nie powinien dziwić, ponieważ wszyscy państwo na tej sali zdajecie sobie sprawę z tego, że budżet państwa jest praktycznie w 90% budżetem sztywnym. Mamy w prawie, na podstawie którego ten budżet jest składany, szereg rozwiązań, które determinują określone poziomy wydatków na określone działy gospodarki. Wzrosły wydatki na obronę narodową. Wzrosły wydatki na ochronę zdrowia. To również jest ścieżka, która wynika z przepisów prawa. Dodatkowo, na co warto zwrócić uwagę, mieliśmy też bardzo wysoką waloryzację rent i emerytur w roku 2024. Było to wynikiem... Ta waloryzacja, o ile pamiętam, wynosiła 12,2% i ona była związana z bardzo wysoką inflacją w roku 2023. A więc te wskaźniki mają swoje konsekwencje i przekładają się bezpośrednio na poziom wydatków, ale również w konsekwencji na poziom zadłużenia, jaki trzeba realizować, jeśli chodzi o te zobowiązania. Ponadto, o czym była mowa w wielu wystąpieniach, inna jest też metodologia budowania tego budżetu - włączanie tego do wydatków budżetowych. Na to zwracał uwagę także NIK w swoim raporcie. Chodzi o to, żeby budżetowi państwa przywracać rangę podstawowego planu finansowego państwa. Od roku 2024 wydatki związane z trzynastą i czternastą emeryturą, w odróżnieniu od lat poprzednich, nie były realizowane z Funduszu Solidarnościowego, którego nie widać w tymże planie budżetu państwa, tylko były włączone do budżetu państwa. To był wydatek, który podniósł deficyt o prawie 30 mld. W roku 2024 były to wydatki w wysokości 28 mld zł wynikające tylko i wyłącznie z samej trzynastej i czternastej emerytury. Co więcej, zadłużenie, które... Za chwilę do tego przejdę. Państwo wielokrotnie mówiliście również o tym, że został zakończony Program Inwestycji Strategicznych, co absolutnie jest nieprawdą, ponieważ on jest cały czas realizowany. Są to informacje, które tylko wzbudzają niepokój wśród jednostek samorządu terytorialnego, bo te jednostki obawiają się tego, że zobowiązania wcześniej podjęte nie będą realizowane, a jest absolutnie odwrotnie. Przypomnę, że fundusz inwestycji strategicznych tak naprawdę... Jeden z panów posłów użył takiego określenia, że przekazano do samorządów 107 mld zł. Ja bym jednak określenia ˝przekazano˝ nie użyła, ponieważ te środki są przekazywane dopiero teraz. Zaciągnięto zobowiązania i udzielono promes na kwotę 100 mld zł, natomiast w latach 2022 i 2023 przekazano środki w wysokości dwudziestu kilku miliardów złotych. Cała reszta z tych 100 mld zł została zobowiązaniem do zrealizowania przez obecny rząd. Mówię o tym również dlatego, że ta realizacja absolutnie od początku... Jest kontynuacja zobowiązań państwa i nie może być mowy o tym, że te zobowiązania nie będą realizowane. Od początku jest podkreślane, że wszystkie umowy, wszystkie zobowiązania, wszystkie promesy, które zostały przyznane samorządom, oczywiście są i będą realizowane. (Poseł Łukasz Kmita: To pani minister wprowadziła w błąd.) I jeszcze chciałabym... (Poseł Krystyna Skowrońska: Proszę nie przeszkadzać.) Wicemarszałek Dorota Niedziela: Pani minister, chwileczkę. Panie pośle Kmita, zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu.
