Wiesław Leśniakiewicz
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Informacja dotycząca zdarzenia z dnia 1 kwietnia była przedkładana na forum parlamentu, ale przypomnę, jaka była sekwencja. Już 2 kwietnia przeprowadziliśmy spotkanie RCB i Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, jeżeli chodzi o to, w jaki sposób poprawić tę komunikatywność z obywatelami, by określone informacje docierały na czas. W związku z tym podjęliśmy pewne działania naprawcze po 1 kwietnia, które miały miejsce. Jeszcze raz powtórzę, że wtedy była taka sytuacja, że Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej nie przekazał właściwych informacji. Dzisiaj mamy poprawiony cały ten system komunikacji i informacji, które ewentualnie docierają do RCB i wojewódzkich centrów zarządzania kryzysowego, które uruchamiają cały system ostrzegania, alarmowania. Jeszcze raz powtarzam, że SMS-y wysyłane są jednym z elementów informowania. Staramy się używać maksymalnej liczby wszelkiego rodzaju dostępnych środków komunikacji, za pomocą których ewentualnie możemy docierać do obywateli. Każda sytuacja dotycząca anomalii pogodowych, z którymi mamy do czynienia od wielu lat, zwłaszcza w okresie wiosennym i letnim, będzie powodowała określone sytuacje, sytuacje niebezpieczne dla obywateli. Temu służy m.in. cały system dobrego reagowania po stronie straży pożarnych. Natomiast jeszcze chciałbym się odnieść do tej sytuacji, o której była mowa, jeśli chodzi o personel w zarządzaniu kryzysowym. Tam nie pracuje tylko jedna osoba. Owszem, wiem o tym, że została zatrudniona, ale ona nie jest szefem tego zarządzania kryzysowego na terenie województwa małopolskiego, jest jednym z zastępców. To nie oznacza, że nie ma doświadczenia czy ewentualnie nie ma kwalifikacji. (Poseł Mariusz Krystian: Zastępcą.)
