Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
wraz ze stanowiskiem Komisji Polityki Senioralnej oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny (druki nr 938 i 946). Poseł Tadeusz Tomaszewski: Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowna Pani Minister! Dziś Wysoka Izba pochyla się nad sytuacją osób starszych, nad raportem za rok 2023. Z tego raportu wynika, że blisko 10 mln osób to osoby w wieku 60+. W porównaniu do 2022 r. to o 1% więcej. Najliczniejszą grupę wśród seniorów 60+ stanowią osoby do 69. roku życia. Prawie połowa to są właśnie te osoby. A jeśli chodzi o osoby wieku 65 lat i więcej, to 72% stanowią kobiety. Długość życia kobiet i mężczyzn w porównaniu do lat 50. zwiększyła się. Wtedy to była różnica 6 lat, w tej chwili wynosi ona 9 lat. Jakie są podstawowe przyczyny zgonów? Jak wynika z raportu za 2023 r., po pierwsze, choroby układu krążenia - 39%, dalej nowotwory - 24%. Musimy sobie zadać pytanie, jaki jest dzisiaj dostęp seniorów do lekarzy specjalistów. 1,5 lekarza na 100 tys. mieszkańców, jeśli chodzi o geriatrów. Według danych z marca tego roku dzisiaj średnio 210 dni czeka się na wizytę u kardiologa, średnio 6 miesięcy w przypadku osób powyżej 65. roku życia. Ale kiedy popatrzymy na zróżnicowania w Polsce w poszczególnych województwach, to ta średnia oczekiwania wynosi od 120 dni do 400 dni. Stąd, myślę, to wspólne wyzwanie dotyczące poprawy opieki zdrowotnej dla seniorów. Można to uczynić tylko i wyłącznie przez Narodowy Fundusz Zdrowia, bo z dochodem średnim seniora w 2023 r. wynoszącym 3 tys. zł nie można sobie pozwolić na wizytę u kardiologa - pierwszą za 300 zł. Stąd to wyzwanie dla władz publicznych. Po drugie, jeśli chodzi o kwestie związane z aktywnością, tzn. siłą nabywczą tego, co seniorzy dostali w 2023 r., tak, to prawda, te przychody się zwiększyły. Ale warto zauważyć różnicę, 700 zł różnicy między tym, co ma senior żyjący na wsi, i tym, co ma senior żyjący w mieście. Wynika to też z systemowego rozwiązania, o którym Lewica mówiła, kiedy przyjmowaliśmy w poprzednim parlamencie ustawę - złożyła własną - że nie można różnicować minimalnej emerytury na wsi i w mieście. A dzisiaj minimalna emerytura w KRUS stanowi 90% minimalnej emerytury w ZUS. Tak więc świadomie, w sposób systemowy pogarszamy sytuację tych osób mieszkających na wsi. Ponadto ubóstwo zaglądające w 2023 r. do rodzin seniorów miało przede wszystkim wymiar wysokiej inflacji. Zwiększone dochody zostały zjedzone przez zwiększoną inflację. Ale gdy popatrzymy na osoby samotnie zamieszkałe, samotnych seniorów, to 40% jest zagrożonych wykluczeniem społecznym. Stąd nasza lewicowa, nasza koalicyjna odpowiedź: renta wdowia dla osób samotnych. Kiedy jedna osoba odchodzi, druga musi się zmierzyć z utrzymaniem mieszkania i z innymi kosztami życia. Ponad 600 tys. wniosków już złożono. Od 1 lipca - 15%, od 1 stycznia 2027 r. - 25%. Musimy budować rozwiązania systemowe, które będą polepszać sytuację emerytów i rencistów. Mamy, pani minister, zmierzyć się z biedaemeryturami. Dzisiaj ponad 400 tys. osób otrzymuje
