Pełna wypowiedź
8 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję bardzo. Pani Marszałek! Panie Ministrze! Puszczę innego klasyka, bo dzisiaj mamy dzień multimediów. Wicemarszałek Dorota Niedziela: Telefon ma dużą baterię, jak widać. Poseł Przemysław Wipler: Ma. Moglibyśmy... (Poseł Przemysław Wipler odtwarza nagranie z telefonu: Mam tylko dwa słowa dzisiaj do tych wiecznych maruderów, marudzących polityków i urzędowych pesymistów: łyso wam? Właśnie dostaliśmy informację, że polska gospodarka wzrosła o ponad...)
Kochani! Drodzy Politycy... (Poseł Katarzyna Królak: Do końca bym chciała.) Będą jeszcze multimedia, pani poseł się dopomina, będą. Łyso wam? (Poseł Adam Krzemiński: Nie, absolutnie.) Słyszeliśmy tutaj strasznych maruderów, straszne marudzenie. Zmieniliście, kochani państwo z koalicji rządzącej, Koalicji Obywatelskiej, taktykę. Jeszcze kilka miesięcy temu wstyd wam było złożyć do tego samego wniosku, do tego samego projektu ustawy wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu. Nie widzieliście żadnych błędów merytorycznych. Po miesiącach kontemplacji, przemyśleń, pogłębiania, refleksji zauważyliście rzeczy, których nie widzieliście, których nie było. Chyba że macie żal do poprzedniego posła wnioskodawcy, że był nieuważny i przepuścił wielkie błędy projektu Konfederacji. A istotą jest to, że nie da się niestety spenalizować kłamstwa wyborczego. Nie da się spenalizować tego, bo zgodnie z tym, czego niestety uczono mnie na zajęciach z prawa konstytucyjnego, występując tutaj, z tej mównicy, masz immunitet formalny, jesteś w stanie powiedzieć każde najgorsze kłamstwo i nie odpowiesz za to. W kampanii wyborczej możecie opowiadać, obiecywać wszystko, a później nie robić nic. Jest sobie zakładka: 100 konkretów i konkret czwarty to podniesienie kwoty wolnej do 60 tys. zł. Film, na którym właśnie politycy o tym mówią, o tej waszej reformie, już puszczałem. Chciałbym przypomnieć jeszcze jedno złoto, które znalazłem i które, myślę, w tym momencie powinniśmy przypomnieć Polakom, bo człowiek, który jest autorem tych słów, autorem tego wpisu, rusza w Polskę powoli, nieśmiało, kameralnie, z urzędnikami z waszych samorządów, z waszymi działaczami, daleko od ludzi. Ale przypomnijmy, co ten tajemniczy pan - może ktoś zgadnie, o kim mówię, kogo cytuję - napisał 1 stycznia na swoim profilu w serwisie X następujące słowa: Podniesienie kwoty wolnej od podatku to jedna z głównych obietnic Andrzeja Dudy z 2015 r. Po 5 latach tę obietnicę ktoś musi zrealizować za niego. Jako prezydent złożę projekt ustawy podnoszącej kwotę wolną, dzięki której w praktyce osoby z płacą minimalną przestaną płacić podatek PIT. I tutaj zgadnijmy: Kto? (Poseł Katarzyna Królak: No nie wiem.) Trzaskowski Rafał, pierwszy tzw. bonjour.
