. Ale, proszę państwa, fakty są takie, że za rządów Prawa i Sprawiedliwości pieniędzy nie brakowało. Na wszystko wystarczyło. (Poseł Bożena Lisowska: Dla was.) Wszystkie zadania publiczne były realizowane, samorządy były zadowolone, o czym zaraz powiem. (Poseł Jakub Rutnicki: Ha, ha, ha! A minister finansów podał się do dymisji.) Proszę państwa, potwierdzeniem tego, co przed chwileczką powiedziałem, niech będzie sytuacja z województwa świętokrzyskiego, chociażby fundusz dróg samorządowych, Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg, bo taka jest jego nazwa. W 2023 r. 460 mln zł wpłynęło do województwa na realizację 320 zadań. W 2025 r. jest 141 mln zł na zrealizowanie 44 zadań, w tym zadań wieloletnich, z lat wcześniejszych. Śmialiście się państwo z tabliczek, a z tymi tabliczkami jest tak, że na wszystko było pokrycie.
W taki sposób chcecie ratować budżet państwa polskiego i wychodzić naprzeciw oczekiwaniom Unii Europejskiej w kontekście procedury nadmiernego zadłużenia. Wicemarszałek Krzysztof Bosak: Dziękuję bardzo, panie pośle. Poseł Krzysztof Lipiec: Mnie bardzo niepokoi fakt, że minister finansów, negocjując plan budżetowo-strukturalny, zgodził się na tak drastyczny spadek zadłużenia: z 5,9% PKB do 3% PKB. To będzie skutkowało tym, że nadal będą zmniejszane transfery społeczne i ludziom będzie się żyło w Polsce gorzej pod rządami Platformy Obywatelskiej. Bo znowu jest tak, że pieniędzy nie ma i nie będzie.