Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dzisiaj kolejny raz polski Sejm, polski parlament był gospodarzem debaty aborcyjnej, debaty, która w polskim życiu publicznym toczy się od kilkudziesięciu lat, debaty, która toczy się na całym świecie i wywołuje skrajne emocje, bo prezentuje dwie różne wizje świata. Jesteśmy w 2023 r. i w Polsce mamy na szczęście tę możliwość, że możemy kolejny raz podejmować jako polski Sejm decyzję z zakresu praw i swobód obywatelskich, w szczególności tak ważnych praw kobiet. Mówię to nie bez przyczyny, bo dzisiejsza debata jest o prawach kobiet, o ich realizacji i gwarancji, które polski Sejm może im zapewnić. Państwo prezentujący poglądy z prawej strony, państwo z Klubu Parlamentarnego PiS, także z Konfederacji, mięliście dokładnie 8 lat, żeby te przepisy zmienić. Mieliście 8 lat, żeby zamienić wszystko to, o czym dzisiaj mówicie... Czemu państwo wychodzicie? Mieliście 8 lat, żeby to wszystko, o czym dzisiaj tak mówicie, do czego tak nawołujecie, o czym pouczacie, zamienić w prawo, jednak nie zrobiliście tego. Dlaczego? Dlaczego państwo, którzy dzisiaj zasłaniacie się wartościami życia, nie potrafiliście przegłosować ustawy, która by była emanacją państwa postulatów? Bo sami większości do tego nie mieliście. Dzisiaj spuszczacie głowy, kiedy wam się to przypomina. Schowaliście się tchórzliwie za Trybunał Konstytucyjny. Wyręczyliście się, bo sami nie mieliście większości. A dzisiaj ubieracie się w szaty obrońców życia i zmuszacie nie większość parlamentarną, ale większość społeczeństwa do przyjęcia waszej argumentacji. To wasz klub nie był w stanie przyjąć tej argumentacji, ale większość społeczeństwa tak. Kiedy rządziliście, nie byliście w stanie przyjąć przepisów, o które dzisiaj tak walczycie, ale jak jesteście w opozycji, oczekujecie, żeby wszyscy to zrobili. Co za hipokryzja. Cisza.
