Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Otóż wszyscy wiemy, że żeby bronić się przed agenturą, trzeba mieć kontrwywiad, czyli służby profesjonalne, które będą broniły Polski tu, na miejscu, przed obcymi wpływami. I co zrobił rząd Prawa i Sprawiedliwości? Zlikwidował 11 delegatur Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, czyli wybił zęby terytorialnym służbom kontrwywiadowczym po to, żeby ruscy agenci mogli hulać po całym kraju, i to było barbarzyństwo na cywilnym kontrwywiadzie. Ale co zrobili... Mamy również kontrwywiad wojskowy. I służba kontrwywiadu wojskowego długo i usilnie zabiegała o powstanie centrum eksperckiego kontrwywiadu służb NATO. To była wielka sprawa, że w Polsce mogliśmy szkolić służby kontrwywiadowcze wszystkich krajów NATO-wskich. Podpisano porozumienie i to miało być w Polsce. To był wielki dowód zaufania do polskich służb. I co zrobił pan Macierewicz z panem Misiewiczem? W grudniu 2015 r. wyważali tam zamki, wchodzili tam w nocy po to, żeby skompromitować centrum eksperckie szkolenia NATO. I to jest kompromitacja państwa polskiego. Niestety, w ten sposób wybijaliście zęby polskiemu kontrwywiadowi. Po co? Każdy wie o tym, kto korzysta, kiedy w państwie niszczy się kontrwywiad. Druga rzecz, bardzo ściśle z tym związana, kwestia gospodarcza, za którą również odpowiadam w resorcie, czyli import ruskiego węgla. O tym była już mowa. Te miliony ton, które sprowadzaliście właściwie od 2015 r., 2016 r. do 2022 r., to były ilości rekordowe. Nigdy nie importowano tyle węgla z Rosji, co w 2018 r., 2019 r. czy 2020 r. To były największe liczby. W 2018 r. - 13 mln t, w 2019 r.- 10 mln t, w 2020 r.- 9 mln t ruskiego węgla, za który zapłacono polskimi złotówkami, po to, żeby wzmacniać ruski biznes. I to jest kompromitacja. Ale padło dość rzeczowe pytanie na temat atomu. Co się stało z atomem? I to jest bardzo dobre pytanie, pomijane często w debacie publicznej. Otóż w 2015 r. rząd Ewy Kopacz zostawił decyzję, wniosek do generalnego dyrektora ochrony środowiska o zainicjowanie procesu uzyskania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych, czyli chodziło o jedną z kluczowych decyzji, która mogła nas przybliżyć do powstania elektrowni atomowej. I co się stało? Nic. Właściwie do dzisiaj jesteśmy na podobnym etapie. I to jest wasza kompromitacja: uzależnialiście nas od ruskiego węgla, rozbijaliście kontrwywiad, służyliście niestety różnym służbom, ale nie służyliście państwu polskiemu. I to jest coś, za co Polacy was rozliczą, a pokaże to w szczegółach jeszcze rządowa komisja. Dziękuję bardzo.
