Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Bardzo dziękuję. Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Pępek powiedziała, że osoby, które będą sprzedawały rzeczy do 1 tys. zł miesięcznie, to wielkie zagrożenie dla MŚP czy handlu w Polsce. To jest jakaś kpina. (Poseł Włodzimierz Skalik: Kpina.) Te limity, od których w ogóle zacznie się kontrola przedsiębiorców na poziomie 30 towarów czy 1 tys. zł, niecałego, ok. 700 zł, są zupełnie za niskie. Mam pytanie do ministerstwa. Chodzi np. o osobę, która sprzeda 50 ciuszków dziecięcych czy czegokolwiek innego. Czy wtedy Krajowa Administracja Skarbowa wezwie taką osobę i na jakich zasadach urzędnicy będą definiować, czy ta osoba prowadzi działalność gospodarczą, czy nie? Czy będzie jednoznaczna wykładnia? Jeżeli np. ktoś sprzeda 100 przedmiotów w Pcimiu i urząd powie, że on prowadzi działalność gospodarczą i będzie chciał ZUS, czy w Bydgoszczy urząd skarbowy będzie miał dokładnie taką samą wykładnię? Jeżeli tak, to jak ona będzie wyglądała, ile ma być tych przedmiotów? Czy ktoś, kto sprzedaje je po tej samej cenie, też będzie kwalifikowany jako przedsiębiorca? Czy będzie jednoznaczna wykładnia, żeby obywatele wiedzieli, jak
