Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Ministro! Wysoka Izbo! Chciałabym się odnieść do tej normalności rodziny, tych normalnych rodzin, którym zabiera się dzieci, bo tylko jest jakiś drobny problem: nie mają pracy, nie mają pieniędzy. To jest nieprawda. W naszym kraju nie zabiera się z tego powodu dzieci. W naszym kraju może dziecko czekać na pomoc 4 lata, gdzie matka przypala je papierosami, ale zawsze obiad jest ugotowany, zawsze jest dobrze, czyściutko w domu. Tak działa nasze państwo. Nasze państwo toleruje to, że dzieci są w domach bite. I to nie jest ten klaps, o którym mówicie, który też jest zły. Ja mówię o tym, że dzieci mają połamane ręce, nogi, mają siniaki, chodzą po prostu głodne. O tym mówię. I o takich rodzinach mówimy. I ta biologiczna, wspaniała rodzina, którą niektórzy z państwa chcieliby chronić, to jest największy koszmar dla tych dzieci. I ja to wiem jako osoba, która spędziła z wieloma z dziećmi z domów dziecka czas jako wolontariusz, jako osoba
