Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! Pomimo tak pięknych słów, które przedstawiła nam przed chwilą pani sprawozdawczyni z Prawa i Sprawiedliwości, niestety tych rodzin co roku brakuje. Przez 8 lat niewiele państwo zrobiliście. Pani nie było w Sejmie, kiedy pracowaliśmy nad ustawą o pieczy zastępczej, nie jest pani twórczynią ustawy o pieczy zastępczej. Ja akurat miałam ten zaszczyt, że od 2011 r. pracowałam nad tą ustawą i mogę coś na ten temat powiedzieć. Według GUS na koniec 2022 r. w pieczy zastępczej przebywało 72 812 dzieci. 70% z tej liczby przebywało w rodzinnej pieczy zastępczej. Najczęściej opiekunami dziecka, któremu rodzina biologiczna nie jest w stanie zapewnić należytej opieki, są dziadkowie lub starsze rodzeństwo. Nic z tym nie zrobiliście. Możemy zadać sobie pytanie, dlaczego brakuje chętnych rodzin, które wzięłyby na siebie odpowiedzialność opieki i wychowania dziecka niemogącego dłużej przebywać w rodzinnym domu. Dziecko - jego dobro, szczęście, prawidłowy rozwój, bezpieczeństwo, wychowanie w miłości to najważniejsze, co my, dorośli, powinniśmy, a wręcz musimy mu zapewnić. Fundacja Happy Kids przeprowadziła badania, z których wynika, że 64% beneficjentów nie znała i nie zna pojęcia pieczy rodzicielstwa zastępczego i pieczy zastępczej. Często są mylone wręcz te pojęcia z rodziną adopcyjną. Nie zrobiliście nic w ciągu 8 lat, żeby przeprowadzić edukację, żeby młodzi ludzie między 18. a 20. rokiem życia mieli wiedzę, co znaczy pojęcie pieczy zastępczej, co znaczy rodzicielstwo zastępcze, czym się różni od rodziny adopcyjnej. Gdy rozmawia się o kwestiach finansowych, które są bardzo istotne dla godnego funkcjonowania rodzin zastępczych, fundamentalna jest też świadomość społeczna. Jak ważną rolę odgrywa rodzinna piecza zastępcza, nikomu, kto ma styczność z tragediami dzieci
