Połączyło was jedno, połączyła was mamona. Jest jeszcze wiele innych przypadków i mówienie dzisiaj o tym, że ktoś pewne rzeczy robi czy ich nie robi, zostawmy po prostu na boku. (Poseł Marek Suski: A co jest w tej ustawie?) Pan odnosi się do jakości proponowanego aktu prawnego, do tzw. ustawy działowej. Ja wiem, co pan mówił na posiedzeniu komisji i co się panu podobało lub nie podobało. Według mnie to wyjaśnienie związane z pana pytaniem a dotyczące kwestii surowców kopalnych, energetycznych itd. wątpliwości nie budziło i w moim przekonaniu ta zmiana jest potrzebna. A co znamionowało poprawę funkcjonowania administracji od grudnia czy od listopada 2015 r.? Ustawa działowa tylko przez pierwszych 5 miesięcy była zmieniana pięć razy, tylko pięć razy, takie to były eleganckie, znakomite akty prawne. W ciągu 8 lat zmieniliście państwo tę ustawę działową 53 razy. To świadczy o jakości stanowionego wtedy prawa, prawa znakomitego, przemyślanego itd. W odróżnieniu od tego, co było wtedy, na pewno ta ustawa jest przemyślana, mimo że obejmuje swoim zakresem zmiany w aż 60 ustawach. Te zmiany są logiczne, te zmiany są uporządkowane. Te zmiany dostosowują administrację rządową do otoczenia ekonomicznego i politycznego, bo ono nigdy nie jest dane na zawsze, ono po prostu się zmienia i trzeba skutecznie reagować na pewne sprawy, które się pojawiają. Te zmiany optymalizują strukturę funkcjonowania administracji rządowej. Oczywiście dla pana jest nietaktem to, że pewne sprawy, które były kumulowane na poziomie prezesa Rady Ministrów, są przenoszone na poziom właściwych ministrów. Tak naprawdę, na logikę próba centralizacji była właściwa dla pewnego okresu. Poszliście państwo tą samą drogą i uważaliście państwo, że w jednym miejscu jest pomysł na wszystko, również na funkcjonowanie administracji. Te 8 lat funkcjonowania i 15 października pokazały, że niekoniecznie jest to najlepsza ścieżka i droga. Tak więc dobrym rozwiązaniem jest to, żeby pewne sprawy zostały uporządkowane. Uważam, że nie ma sensu, by np. Fundusz Reprywatyzacji był pod prezesem Rady Ministrów, by Fundusz Inwestycji Kapitałowych był pod prezesem Rady Ministrów, fundusz do spraw pomocy - też pod prezesem Rady Ministrów. Było tak chyba tylko po to, żeby te pieniądze, które były gromadzone np. w Funduszu Reprywatyzacji, było, przepraszam, łatwiej konsumować, bo wynik na koniec dnia do tego się sprowadza. Jakie te zmiany jeszcze są? Zapewniają one ciągłość funkcjonowania administracji rządowej z równoczesnym zabezpieczeniem prowadzonych spraw w toku. Czyli bezpieczeństwo realizowanych spraw na mocy tych wszystkich przepisów w moim przekonaniu nie budzi żadnych wątpliwości. Żeby doprecyzować i wyeliminować ewentualne wątpliwości co do zdarzeń, które mogą się pojawić, w imieniu klubu składam poprawkę do ustawy zmienionej w art. 47 pkt 2, który dotyczy zmian w ustawie z dnia 17 stycznia 2019 r. o Fundacji Platforma Przemysłu Przyszłości. Chodzi o dzisiejsze wątpliwości i ewentualnie mogące się pojawić w przyszłości wątpliwości co do tego, co się dzieje, jeżeli np. w trakcie trwania kadencji pojawi się zdarzenie w postaci śmierci lub rezygnacji z członkostwa w tej fundacji. Jeżeli chodzi o ten projekt ustawy, to zmiany równocześnie wdrażają pewne przepisy Unii Europejskiej w zakresie dotychczas niezrealizowanym.