Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny (druk nr 176). 11. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o bezpiecznym przerywaniu ciąży (druk nr 177). 12. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (druk nr 223). 13. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o świadomym rodzicielstwie (druk nr 224). Poseł Karina Anna Bosak: Pani Marszałek! Wysoka Izbo! ˝Moje ciało, mój wybór˝ - to hasło w całej debacie aborcyjnej od lat powtarzane jest jak mantra. Ale hasło ˝Moje ciało, mój wybór˝ nie tylko ukrywa tę prawdę, która została już naukowo udowodniona, że dziecko zaczyna życie i rozwój w chwili poczęcia. To hasło kryje bardziej perfidny przekaz: twoje ciało, twój problem. To jest prawdziwym przesłaniem dla kobiety, która znalazła się w niespodziewanej ciąży albo która dowiaduje się, że jej dziecko może być ciężko chore. Nie: ˝Twoje ciało, twój wybór˝, ale: ˝Twoje ciało, twój problem˝. My - to znaczy ojciec dziecka, przyjaciele, rodzina, a także my - wybrani przedstawiciele społeczeństwa, wygodnie umywamy ręce od całej sprawy. W imię wolności, z łagodnym uśmiechem, mówimy jej: ˝Twoje ciało, twój wybór˝. Ale ona słyszy tylko jedno: twoja ciąża, twój problem, załatw go sama. Czy wiecie, jaka jest najczęstsza odpowiedź kobiet, które miały aborcje, na pytanie dlaczego się na to zdecydowały? Mówią: bo czułam, że nie miałam innego wyboru. Co za paradoks. Wszyscy dookoła, którzy mieli jej przyjść z pomocą w trudnej i niespodziewanej sytuacji, odwrócili się od niej. Miała być wolna, a w rzeczywistości nie miała wyboru. W całej tej debacie kobiety traktowane są przedmiotowo. Są wykorzystywane, traktowane instrumentalnie. A przez kogo? Przez aborcjonistów. Gdy ci ludzie, kobiety i mężczyźni mówią: kobiety wybrały, kobiety nie mogą czekać, kobiety nie mogą czekać, kobiety tego chcą, kobiety zdecydowały, traktują je instrumentalnie i pomijają wszystkie te kobiety, które wcale tego nie chcą, które wcale tego nie wybrały i które wcale o tym nie zdecydowały.
