Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Markotnym jest to, że odmawia się prawnego uznania dziedzictwa językowego ponad pół miliona Polaków. Ja pochodzę z Kurpii. Kto teraz oprócz nas, Kurpśów i Kurpśanek, pamięta, że mamy własną mowę? Teraz to jest tylko gwara przekazywana przez dziadków czy przez zespoły folklorystyczne starające się zaszczepić naszą kulturę regionalną u dzieci i młodzieży. Kurpie Zielone i Kurpie Białe to ważna część historii Mazowsza i Polski. Niestety, coraz mniej młodych ludzi ma możliwość jej poznania. Języki regionalne, dialekty, gwary dziś tracą na znaczeniu nie ze względu na brak ich wartości dla dziedzictwa kulturowego, ale przez brak ochrony i wsparcia ze strony państwa. Te zaniechania prowadzą do utraty autentycznej wielowiekowej różnorodności kulturowej Polski. Nie możemy pozwolić, aby to samo stało się z językiem śląskim. Język śląski nie jest zagrożeniem dla Polski.
