Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Przysłuchuję się tej debacie i nie wierzę. Występuje jeden z wnioskodawców, który poprzednim razem zgłaszał tę poprawkę, a dzisiaj rozrywa szaty. Wtedy nie było konsultacji. Chcemy powiedzieć, że poprzednio nie było konsultacji, a dzisiaj są konsultacje, chociażby, o czym przypomniał pan poseł Plocke, z izbami rolniczymi. Co do zapisów w umowach to mam pytanie do pana ministra: Czy po stronie Komisji Nadzoru Finansowego istnieje obowiązek kontrolowania umów, a po stronie banków - obowiązek objaśniania tego, co jest, obowiązek informacyjny? Państwo chyba nawet nie wiecie, ile rolnik otrzymuje papierów przy każdym kredycie, ile konsument otrzymuje dodatkowych objaśnień dotyczących udzielenia kredytu i związanego z tym obowiązku. Nawet w sytuacji, kiedy zmieniają się stopy procentowe, on to wszystko dostaje. Państwo oderwaliście się i mówicie dzisiaj o sytuacji rolników w Polsce i o zielonym ładzie, czyli o tym, czego rząd PiS nie dotrzymał, nie dopilnował, o tym, co zrobiliście źle. A zatem dzisiaj - pytanie do pana ministra: Czy jest po stronie banków obowiązek informacyjny, informowania, także w kwestii nadużywania procedur abuzywnych? Chodzi o to, żeby umowy były jasne, zgodne z obowiązującymi przepisami, i o to wszystko, co po drugiej stronie, o obowiązek banków. Bo państwo dzisiaj krytykujecie banki. Wszystkie banki muszą działać odpowiedzialnie, bo im powierza się pieniądze. Przecież sytuacja jest taka, że one udzielają kredytów, korzystając właśnie z tych ludzkich, naszych oszczędzanych pieniędzy. I te pieniądze muszą być świetnie zabezpieczone. Nikt z państwa nie chciałby, żeby jakakolwiek instytucja kredytowa upadła albo żeby były zagrożone wasze pieniądze.
