Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szczęść Boże polskim rolnikom, gospodarzom, którzy walczą w tych dniach i miesiącach. Walczą nie o swoje - nie dopominają się kolejnych podwyżek i dopłat - ale walczą o nasze, walczą o suwerenność żywnościową narodu polskiego, bez której nie będzie mowy o suwerenności w jakimkolwiek wymiarze. Rolnicy walczą, a rząd ich straszy i pacyfikuje. Pozdrawiam wszystkich, którzy nie ulegają naciskom, którzy nie dają się zastraszyć na przejściach granicznych w Medyce, Hrebennem, Korczowej, Barwinku i w innych miejscach, na trasach i węzłach komunikacyjnych - zwłaszcza dziś. Widzimy nowy ruch solidarności, który działa pomimo prób ogarnięcia, rozmasowania i rozprowadzenia tego ruchu przez macherów i liderów związkowych. W sposób naturalny wyłaniają się liderzy, nowi ludzie o zdolnościach przywódczych. Mam nadzieję, że żadna bezpieka, mafie, służby i loże już tego nie ogarną, zielony ład zostanie obalony, a Polska stanie się strefą wolną od eurokomunistycznych urojeń. Precz z zielonym ładem, stop ukrainizacji Polski, stop zalewaniu Polski towarem, ziarnem nieokreślonego pochodzenia, nieokreślonej jakości - a raczej w jednej kwestii ściśle określonej, mianowicie jest to towar niespełniający tych norm, które polski rolnik musi spełniać, kiedy gra w nieuczciwą grę, w którą tak dobrze nauczył się rozgrywać polskie karty. Polski rolnik upomina się o równość zasad. Równość zasad to bardzo piękny aspekt tego protestu. Z czym wychodzi rząd? Z czym wychodzi władza? Władza chce dać rolnikom na waciki, władza retuszuje po poprzedniej władzy. Wcześniejsza totalna opozycja, która dziś jest u władzy, robi jakiś tam lifting ustawowy w ramach remanentu po tym, co narobiła Zjednoczona łże-Prawica. Konfederacja ubolewa nad tym, że najwyraźniej inflacja prawa w Polsce doprowadziła już do tego, że najwyraźniej nie działają prawa kardynalne, np. karalność doprowadzania do niekorzystnego rozporządzania mieniem. Najwyraźniej to nie działa, skoro banki mogą rozgrywać nie tylko rolników
