Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Parę dni temu pani minister Hennig-Kloska była przepytywana w jednej ze stacji telewizyjnych na okoliczność uwolnienia cen energii elektrycznej i spodziewanego wzrostu cen od 1 lipca. Pani minister wielokrotnie powtórzyła, że ona by chciała, żeby miesięczna opłata dla przeciętnego gospodarstwa domowego nie wzrosła więcej niż 30 zł. I to jest okej, ja też tego chcę. Jednak od ministry mojego rządu oczekuję, że z równą troską zajmie się też cenami energii dla przedsiębiorców. Tymczasem nie padło ani jedno słowo o tym, jak uwolnienie, odmrożenie cen energii wpłynie na jej ceny dla przemysłu i dla małych rodzinnych polskich firm. Zgadzam się z tym, że 30 zł miesięcznie nie zrujnuje większości domowych budżetów Polaków, ale obawiam się, że spółki handlujące energią większość kosztów przerzucą na firmy i przedsiębiorców i nastąpi druga odsłona cenowo-energetycznego armagedonu. Kolejne dziesiątki tysięcy małych rodzinnych firm nie przetrwają. Wtedy znacząco może wzrosnąć liczba rodzin, dla których te 30 zł podwyżki może się jednak okazać wcale znaczącą pozycją w domowym budżecie, a powodem tego będzie po prostu utrata pracy w tych małych firmach. Dlatego, póki jeszcze jest czas, póki nie zapadły decyzje, apeluję do pana premiera i ministrów o szukanie i wypracowanie rozwiązań, które dadzą ochronę mikro-, małym i średnim przedsiębiorcom. Zwycięstwo wyborcze koalicji 15 października nie byłoby możliwe bez ich poparcia. Nie możemy pozostawić bez pomocy i ochrony ludzi, którzy ciężką pracą budują dobrobyt nie tylko swój i swoich rodzin, ale także PKB całej Polski. Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Nie możemy liczyć na to, że rynek sam wyreguluje ceny dla małych firm, bo taką nadzieję można by mieć, śledząc ostatnie obniżki cen energii na rynkach hurtowych. Ceny znacząco spadają, ale jednak nie przekłada się to na cenę dla odbiorcy detalicznego. Firmy dostarczające energię wykorzystują swoją dominującą pozycję
- konfrontacyjny12 maja 2026 · pos. 57
„Ci panowie, pan Kuźmiuk z kolegą, mają razem ze 106 lat, są starsi od węgla brunatnego. Nie mają zielonego pojęcia o kryptowalutach.”
Łącki ostro krytykuje posłów opozycji za brak kompetencji w kryptowalutach i pyta o weto.
- konfrontacyjny14 kwietnia 2026 · pos. 55
„Krótko mówiąc, nie ma ustawy, nie ma ram prawnych dla spełnienia warunków rozporządzenia, nie ma europejskiego dokumentu zgodności i to skutkuje brakiem możliwości zawijania do europejskich portów.”
KO wspiera ustawę o paliwach w transporcie morskim i krytykuje odrzucenie w komisji.
