Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Panie Likwidatorze Generalny! Bo prokuratorem pan generalnym nie jest. Pan lubi nieistnienie. Jest pan likwidatorem w pierwszej kolejności wespół z Sienkiewiczem mediów publicznych. Potem pan uznał, że lubi pan likwidację, to KRS pan chce likwidować. Likwiduje pan prokuraturę. I dzisiaj spotykamy się, bo pan zmierza, aby zlikwidować w Polsce Trybunał Konstytucyjny. Konstytucja już wam dzisiaj też niepotrzebna, będziecie ją likwidować. A tutaj, pod Sejmem, likwidujecie coś jeszcze ważniejszego, likwidujecie prawo do zgromadzeń. Policja, która atakuje protestujących, w brutalny sposób zatrzymała człowieka, bo trzymał polską flagę, i przygniatała młodego człowieka kolanem do ziemi. Pan sobie spokojnie siedzi, bo pan takiej właśnie likwidacji prawa do zgromadzeń chce. To jest władza, której credo można określić dwoma słowami: uchwałą i pałą. Jak nie podoba wam się prawo, to tworzycie jakieś uchwały, które nie mają żadnego znaczenia prawnego, tylko mają być jakąś fikcją, żeby przejść do rozwiązań siłowych. Jak ktoś chce w Polsce szanowania prawa, to pałą go. To jest wasza metoda. Jeśli ktoś chce, żeby go wysłuchać, to pałą. Jeśli prokuratorzy chcą ścigać przestępców, ale zmienia się polityka rządu, to trzeba ich przegonić. I pan, panie likwidatorze generalny, będzie za kilka lat symbolem likwidacji demokracji w Polsce.
