Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Jaka jest podstawa prawna, gdzie ona w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. się znajduje, jeżeli chodzi o dzielenie sędziów na lepszych, gorszych, sędziów, niesędziów, sędziów gorszego sortu, lepszego sortu? Jaka jest podstawa konstytucyjna - proszę nie mówić o podstawach podkonstytucyjnych, bo to konstytucja decyduje o zasadach powoływania sędziów w Polsce - do odbierania ogromnej rzeszy sędziów biernego prawa wyborczego, prawa, już w tym systemie, który pan projektuje, do bycia wybieranym do Krajowej Rady Sądownictwa? W końcu co stanie się z tymi wszystkimi orzeczeniami, wyrokami sądów, postanowieniami, które ci sędziowie w sądach codziennie wydają od momentu, kiedy zostali powołani? Czy w konsekwencji nie chce pan doprowadzić do ogromnego chaosu prawnego, do takiej sytuacji, że podważane będą podstawowe orzeczenia? I w końcu, skąd ta pewność, że ta ustawa uchwalona w brzmieniu, które pan proponuje, jeżeli weszłaby w życie, nie zostanie zakwestionowana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, przez inne organizacje międzynarodowe? Przecież dochodzi do przerwania kadencji, dochodzi do przerwania kadencji Krajowej Rady Sądownictwa
