Dziękuję, panie marszałku. Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Po wygranych przez demokratyczne siły wyborach przedstawmy fotografię sytuacji: stan zero. W latach 2015-2022 w rankingu korupcji Transparency International Polska spadła z 29. miejsca na 45. (Poseł Anna Kwiecień: Mafie VAT-owskie.) Klimat inwestycyjny, poziom korupcji jak na poziomie krajów trzeciego świata. W rankingu Prosperity Index, rankingu dobrobytu, spadliśmy z 29. miejsca na miejsce 37., a przecież PiS mówił, że Polska to kraj mlekiem i miodem płynący. W rankingu wolności prasy lecimy dramatycznie w dół: z miejsca 18. na 57. - w okolice Rosji i Białorusi.
Głos z sali: Macie media.
W Europejskim Konsumenckim Indeksie Zdrowia spadliśmy z 27. na 32. miejsce. W indeksie swobód obywatelskich z 49. miejsca spadliśmy na miejsce 55. I wreszcie, w rankingu wolności gospodarczej od 2015 do 2020 r. spadliśmy z 42. na 77. miejsce. Można tak długo wymieniać. Co indeks, to spadek Polski. Te spadki przekładają się na codzienne życie Polek i Polaków, na codzienne życie przedsiębiorców. Na codzienne życie nas wszystkich. Dług publiczny liczony według metodologii unijnej wzrósł w latach 2015-2022 o 64%. To jest 16 tys. na każdą Polkę i każdego Polaka, musicie o tym pamiętać. (Poseł Teresa Pamuła: Podwyższyliście teraz.) Klimat dla przedsiębiorczości w ostatnich latach się pogarsza, inwestycje firm stoją na dramatycznie niskim poziomie. To wszystko jest świadectwem dramatycznego spadku zaufania państwa do biznesu, do ludzi biznesu, do ludzi pracy. To wy zrobiliście i będziemy o tym pamiętać. My to wzajemne zaufanie krok po kroku poprawimy. Państwo PiS zabiło wzajemne zaufanie, zarżnęło ducha przedsiębiorczości i wolność gospodarczą. Wyciskaliście pieniądze z ludzi pracy i biznesu jak cytryny, doiliście ich, doiliście państwo, doiliście spółki Skarbu Państwa. Ten czas na szczęście się skończył. Wszystko po was naprawimy i rozliczymy. Jeszcze jedno, panie marszałku. Elektrownia w Ostrołęce. Sprawdzimy, zbadamy i rozliczymy tych, którzy tam po prostu nakradli. Dziękuję bardzo.