One w ogóle nie zostały dotknięte. A wy z bólem serca musicie podnieść rękę za tym budżetem. To was boli, to was mierzi. Ale bardzo dobrze, że takie słowa padają z tej mównicy, bo one pokazują, co wam tak naprawdę leży na sercu. I jeszcze jeden element waszej hipokryzji wskazany już przez moich kolegów we wcześniejszych wystąpieniach. Wtedy kiedy deficyt przez nas został zaplanowany na 164 mld zł, było źle. Dramat, katastrofa, państwo się wali, finanse niewiarygodne, upadamy i się nie podnosimy. No a teraz, po kilku dniach można ten deficyt zwiększyć do ponad 180 mld zł i jest fajnie. Jedyną osobą, która - z tego, co widzę - jest z tego tytułu zawiedziona, to pan poseł Ryszard Petru, który nawet nie chce przyjść na tę debatę sejmową, nie chce słuchać tych prawdziwych słów, które padają z tej mównicy, pokazując tę waszą hipokryzję. On przynajmniej jest tutaj konsekwentny, jest przynajmniej wiarygodny. Szanowni Państwo! Pytanie o fundusze. Bo też mieliście, i dzisiaj też to wybrzmiało, wiele uwag do funduszy, które zostały przez nas stworzone, szczególnie tych funduszy, które w sposób radykalny zmieniły Polskę lokalną. Funduszy, z których korzystali wszyscy samorządowcy. I mówię to z pełną odpowiedzialnością jako ten, który współodpowiadał za Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg, za wielkie narzędzie, które posłużyło do radykalnej poprawy infrastruktury drogowej na poziomie gminnym, powiatowym i wojewódzkim. Przykład pierwszy lepszy z brzegu, komponent obwodnic w ciągach dróg wojewódzkich. Marszałkowie województw mogli składać wnioski. I składali, bardzo dobrze. Marszałek województwa pomorskiego, patrzę na pana posła Wałęsę, mógł złożyć trzy wnioski, złożył trzy wnioski, uzyskał środki na trzy inwestycje. Marszałek siedzący na sali sejmowej z województwa kujawsko-pomorskiego. Panie marszałku Sosnkowski, razem podpisywaliśmy umowę na dofinansowanie trzech obwodnic w województwie kujawsko-pomorskim. Można było sobie wtedy uścisnąć dłoń, można było powiedzieć: tak, jest to program potrzebny, jest to program, który zmienia oblicze transportowe Polski lokalnej? Można było to zrobić. A wy to wszystko kwestionujecie. Chcecie to wywrócić do góry nogami. Mówicie, że to coś złego. Mówicie, że przyznawaliśmy środki finansowe z poważania? Duża część z was wie, że to po prostu kłamstwo, że to nieprawda... (Poseł Anna Kwiecień: 98% samorządów dostało. 98%.)...że to wasza narracja na potrzeby kampanii wyborczej, a ta rozsądna część, szczególnie samorządowców, po prostu z tych narzędzi korzystała, składając wnioski o dofinansowanie tych inwestycji. Kolejny przykład, patrzę na panią poseł Sibińską, województwo lubuskie, obwodnica Drezdenka. Jeden etap, drugi etap, dofinansowanie.