Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Minister! Panie i Panowie Posłowie! W jednym z wystąpień przedstawiciela Konfederacji powiedziano, że wszystko jest źle. Ale oni niczego nie zaproponowali, wskazywali i mówili, jak nadmiernie jesteśmy zadłużeni. Chciałabym przypomnieć panu posłowi Mentzenowi, że był jak wujek dobra rada, mówiąc o swoich przekonaniach, ale żadnej konkretnej recepty nie zaproponował. Wracając do długu publicznego, który w innych krajach jest zdecydowanie wyższy, chcę przypomnieć takie państwa jak Japonia - 261% długu w stosunku do PKB, Grecja - 177%, Włochy - 144%, a jeszcze w 2020 r. było 155%, Stany Zjednoczone - 121%. Doskonale wiemy, że jeżeli chodzi o ten budżet - podziękowania za pracę nad ustawą okołobudżetową i nad budżetem na ręce pana ministra, wszystkich pracowników resortu i wszystkich resortów, które przygotowywały ten budżet - te 4 dni były dniami intensywnej pracy. Ci wszyscy, którzy wiedzą, jak się konstruuje budżet, nawet swój własny, wiedzą doskonale, że na dzisiaj powinniśmy postawić diagnozę, jeżeli chodzi o to, co zastaliśmy. O tym mówił pan minister, o tym mówił pan poseł Cichoń. To dotyczy m.in. zlikwidowania reguły wydatkowej, ukrytego długu, braku kontroli nad 38 funduszami, które są poza budżetem. A myśmy o to pytali. Myśmy o to pytali w poprzedniej kadencji - brak odpowiedzi. Chodzi też o złamanie reguły wydatkowej i takie kuriozum, które państwo na starcie musicie rozwiązać jako rząd, czyli brak pieniędzy w KPRM-ie. Chodzi o te słynne 3 mln zł, których brakuje. To jest naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Ale jest jedna rzecz: 100 osób zatrudnionych na okres kampanii. Czego my jako Koalicja Obywatelska oczekujemy od tego budżetu? Wiemy, jak trudne jest to zadanie. Oczekujemy, że realizacja budżetu zapewni bezpieczeństwo obywatelom, że będzie realizacją obietnic wyborczych na miarę działań krok po kroku. Oczywiście przy tym stanie finansów publicznych nie możemy wszystkich obietnic zrealizować, ale postawiona przed obywatelami deklaracja, co zrobimy, jest naszym wyzwaniem. Wyzwaniem jest obniżenie inflacji, a wymaga to aktywnych działań Narodowego Banku Polskiego, czego nie było, bo nie dbali o wartość pieniądza. Pojawiają się wielkie ryzyka. Mamy te słabe strony, o których mówili pan minister, pan poseł Cichoń, a także poszczególni posłowie występujący przede mną, ale powinniśmy postawić na nasze mocne strony i na wyzwania, które mamy zapisane w genach. Powinniśmy je zrealizować, chcąc zapewnić bezpieczeństwo obywatelom. Przywrócenie zasad demokracji i wiarygodność rządu to jeden z elementów, które pozwolą nam w sferze finansowej m.in. obniżyć cenę wartości papierów wartościowych. Ta opłacalność dla poszczególnego nabywcy będzie mniejsza, ale to da szansę w tej wartości skumulowanej na zmniejszenie kosztów obsługi długu. Mocną stroną, i czekamy na zrealizowanie tego wyzwania w zakresie inwestycji, jest uruchomienie środków z Krajowego Planu Odbudowy. To inwestycje, które powinny być zrealizowane. Chodzi o inwestycje w edukację. Wszyscy państwo mówili o podwyższeniu wynagrodzeń dla nauczycieli w wysokości 30%, nie mniej niż 1500 zł, co zawierają przepisy ustawy okołobudżetowej. Ogromnym wyzwaniem są inwestycje w naukę. Chodzi także o inwestycje w zdrowie i pieniądze dla samorządów, tak aby były one wydatkowane, aby decyzja o ich wydatkowaniu była podejmowana tam, na dole. Rząd zadeklarował rozmowę ze wszystkimi środowiskami przy wydawaniu pieniędzy. Jest to ogromny element, jeżeli mówimy o mocnych stronach i wyzwaniach, które stoją przed państwem, przez Polską. Czy takie wyzwania mamy w zdrowiu? Ależ oczywiście. I na tym chciałabym się skupić, mówiąc, że pani minister Izabela Leszczyna podjęła się ogromnej, ciężkiej pracy, żeby w tym zakresie podjąć aktywne działanie, bo oczekiwania obywateli są bardzo wysokie. Problemem, który jest dzisiaj zidentyfikowany, jest zadłużenie szpitali - ok. 20 mld zł. Te wyższe pieniądze i składki płacone przez obywateli nie pozwoliły na redukcję zadłużenia. Przypomnę, że w 2015 r. zadłużenie szpitali wynosiło 10 mld zł. Były dodatkowe pieniądze, był Fundusz Medyczny. One też nie były uruchamiane w taki sposób, jakiego oczekiwali obywatele. Narodowy Fundusz Zdrowia rządzący PiS zostawił bez żadnej rezerwy. W ostatnim czasie uruchomił 20 mld rezerwy. To nie pozwoli na pokrycie nadwykonań, które mają szpitale. Wyzwaniem dla nas jest skrócenie kolejek. Ostanie 8 lat PiS-u, nawet po uwolnieniu niektórych procedur, pokazuje, że wydłużyły się kolejki.
