To nie jest transformacja, to jest działanie na ślepo i głupie oraz skrajnie dla Polski niebezpieczne.
Krytyka polityki klimatycznej Hennig-Kloski za chaos i zagrożenie bezpieczeństwa.
Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
˝Jak nie prowadzić polityki klimatycznej?˝, to naprawdę nie musiałby daleko szukać inspiracji. Wystarczy spojrzeć na działania Pauliny Hennig-Kloski. System kaucyjny wprowadzony pod parasolem pseudoekologii generuje tylko chaos i koszty, a równolegle obserwujemy coś jeszcze poważniejszego - zamykanie kopalń i elektrowni węglowych, które przez dekady były fundamentem naszego bezpieczeństwa energetycznego. Co tymczasem mamy w zamian? Obietnice, hasła i uśmiechniętą wizję energetyki, która w praktyce oznacza niestabilność i brak kontroli nad tym, skąd realnie płynie energia. Nie można poważnie traktować polityki, która likwiduje stabilne źródła energii, zanim stworzy realną opcję alternatywną. To nie jest transformacja, to jest działanie na ślepo i głupie oraz skrajnie dla Polski niebezpieczne. Do tego dochodzą decyzje o stawianiu wiatraków, które są wręcz podręcznikowym przykładem absurdu tej polityki. Absurd polega tu na tym, że ignoruje się ludzi, ich głos i ich bezpieczeństwo. Absurd polega tu na tym, że inwestycje powstają tuż przy domach, bez realnych konsultacji, bez zgody mieszkańców, za to z pełną determinacją, żeby je przepchnąć. Absurd polega tu na tym, że państwo zamiast chronić obywateli staje się stroną narzucającą im rozwiązania. To nie jest żadna transformacja, to chaos i brak odpowiedzialności. Ludzie nie są partnerami w tej polityce, są jej ofiarami. Wysoka Izbo! Państwo nie może funkcjonować w oparciu o eksperymenty i ideologiczne założenia. Energetyka to bezpieczeństwo, a bezpieczeństwo wymaga odpowiedzialności, planu i szacunku dla obywateli. Dziś tego wszystkiego po prostu brakuje. Dziękuję. Przebieg posiedzenia