jeśli ktoś nie płaci czynszu, to ma prawo mieszkać w twoim mieszkaniu, dopóki nie załatwisz mu innego mieszkania, za które zapewne również nie będzie płacił.
Poseł Foltyn ostrzega przed powrotem PRL przez projekt Lewicy zakazujący eksmisji.
Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Oczywiście i dziś można znaleźć wiele budynków, których stan prawny lub inne problemy powodują, że budynki te wciąż niszczeją. Jednak gdyby przenieść kogoś z 1986 r. do roku 2026 i pokazać mu, jak wyglądają dziś polskie starówki, to jestem pewien, że postrzegałby to w kategoriach cudu. Bez wątpienia jest to widoczny gołym okiem przykład na sukces gospodarczy Polski, jaki dokonał się w naszym kraju po mrocznej epoce PRL. Dlaczego w PRL tak bardzo ucierpiały stare zabytkowe kamienice? To proste - kamienice te nie miały właściciela, a może i miały, ale właściciel nie miał żadnego wpływu na to, co dzieje się z jego własnością. Lokale w kamienicach zasiedlane były z kwaterunku, czyli przypadkowymi osobami i za symboliczne opłaty, które odprowadzane były do wspólnej miejskiej kasy i prawie nie wracały w postaci niezbędnych inwestycji w budynki. Często wydzielano po kilka mieszkań z jednego lokalu i eksploatowano je do granic możliwości. Doprowadziło to do tego, że przez te 40 lat PRL-u kamienice zostały kompletnie zdewastowane i doprowadzone do ruiny. Dlaczego o tym piszę? Bo najwyraźniej 40 lat dobrych czasów doprowadziło do tego, że nikt już nie pamięta, jak to wyglądało po 40 latach złych czasów. I te złe czasy zaczynają wracać. Powoli, małymi krokami, ale konsekwentnie i w miarę postępowania społecznej amnezji oraz wymierania tych, którzy komunę przeżyli na własnej skórze. Otóż Lewica jakiś czasu temu złożyła projekt ustawy dotyczący całkowitego zakazu eksmisji na bruk, który znajduje się w Sejmie pod nr. druku 1318. Dodatkowo Ministerstwo Rozwoju i Technologii prowadzone przez polityków Lewicy przygotowało projekt rządowy o podobnym charakterze, zarejestrowany w wykazie prac legislacyjnych jako UD365. Po przeczytaniu projektu staje się oczywiste, że PRL wraca, i to z podwójną siłą. W skrócie: