Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Państwo z ministerstwa! Panie i Panowie Posłowie! Kto nigdy nie otrzymał fejkowej wiadomości od znajomego ze zhakowanego konta na Messengerze, żeby mu wysłać bliczka, niech pierwszy rzuci kamieniem. Szanowni Państwo! Cyberbezpieczeństwo nie jest dzisiaj problemem z filmów science fiction, ale dotyczy realnych włamań do firm, urzędów, banków, a także na prywatne konta zwykłych ludzi. Dzisiaj można nie tylko ukraść komuś portfel, można też ukraść dane, pieniądze, hasła, dokumenty albo sparaliżować działanie firmy, urzędu lub elektrowni jądrowej. Ten projekt nie rozpoczyna wielkiej rewolucji, raczej jest ewolucją, domyka pewną lukę w prawie, bo dziś jest karane samo włamanie albo podsłuchiwanie czy przechwytywanie danych, ale nie zawsze jest karane przygotowywanie i sprzedawanie narzędzi czy sprzętu służących do takich działań. A przecież ktoś, kto produkuje specjalne programy do włamań, handluje kodami dostępu albo udostępnia narzędzia do przechwytywania danych, też bierze udział w przestępstwie. Nie możemy udawać, że problemu nie ma. Liczba cyberataków rośnie z roku na rok. Coraz częściej ofiarami są zwykli ludzie, seniorzy, małe firmy, samorządy, ale także infrastruktura krytyczna. Co ważne, projekt nie uderza w legalnych specjalistów od cyberbezpieczeństwa, administratorów czy osoby testujące zabezpieczenia. Jeżeli ktoś działa po to, żeby chronić systemy, a nie je atakować, nie powinien niczego się obawiać. Szanowni Państwo! Przestępcy są coraz mniej analogowi, a coraz bardziej cyfrowi. Masowo przenoszą się do Internetu, więc państwo nie może zostawać z tyłu, państwo musi nadążać za nowymi zagrożeniami. Dlatego klub Konfederacji popiera ten projekt ustawy. Bardzo dziękuję. Przebieg posiedzenia