Miłosz Motyka
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Bardzo dziękuję. Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nie będzie bezpieczeństwa energetycznego Polski bez miksu energetycznego opartego o energetykę jądrową i odnawialne źródła energii. O tym świadczy czysta ekonomia, pragmatyka. O tym świadczą fakty i dowody. O tym świadczy wiedza naukowa. Nie da się z tej drogi zawrócić. Pan poseł wspominał ustawę zawetowaną przez prezydenta w sierpniu 2025 r. Według analiz specjalistów z Polskich Sieci Elektroenergetycznych, uwzględniając systemowe koszty przesyłu i dystrybucji oraz wytworzenia energii, 1 GW mocy więcej w systemie z odnawialnych źródeł energii - przede wszystkim mówimy tutaj o lądowej energetyce wiatrowej - to 10 zł za megawatogodzinę na rachunku mniej. To jest koszt łączny. O tyle spadłyby rachunki, gdybyśmy ten 1 GW mocy z lądowej energetyki wiatrowej zastąpili, chodzi o najdroższe źródła, które w systemie Merit order są wskazywane. To wychodzi jeden do jednego z modelu ekonomicznego i nie da się polityczną ideologią z tym po prostu wygrać. I tak działa dzisiaj świat. Świat w to inwestuje. Świat ma tam najniższe ceny energii. Konkretne państwa, ale też konkretne stany, ale także państwa Dalekiego Wschodu, takie jak Chiny, inwestują w energetykę jądrową i odnawialność energii. W Europie najniższa cena jest właśnie we Francji, gdzie taki miks jest zbudowany. W grudniu 2025 r., po 12 miesiącach - to jest rekordowy czas uzyskania - uzyskaliśmy zgodę Komisji Europejskiej na finansowanie elektrowni jądrowej na Pomorzu, gwarantując jednocześnie pełne finansowanie dla tej inwestycji. Do 2023 r. ani złotówka z polskich środków nie została na ten cel zagwarantowana, wpisana w wieloletnie ramy. To należy powiedzieć. Nie zagwarantowano też odpowiedniego finansowania dłużnego. Opóźniono niestety tę inwestycję, bo zgodnie z ˝Programem polskiej energetyki jądrowej˝, przyjętym w 2019 r., wpisano wydanie decyzji środowiskowej na 2022 r., a wydano ją, jak wiemy, rok później. Dzisiaj przyspieszamy ten proces i po złożeniu wniosku pół roku przed czasem do Państwowej Agencji Atomistyki przez Polskie Elektrownie Jądrowe przygotowaliśmy ustawę, która najpewniej na najbliższym posiedzeniu Sejmu będzie procedowana, związaną z przyspieszeniem procedur związanych z inwestycjami towarzyszącymi oraz z robotami wstępnymi, tak aby jeszcze na etapie uzyskiwania zezwolenia ściśle jądrowego można było przeprowadzić te procedury, co realnie po prostu je przyspieszy, skróci, co będzie przyspieszało czas tej inwestycji. Do 2050 r. będziemy mieli miks: zbudowaną energetykę jądrową i odnawialne źródła energii. Do tego czasu, do momentu wpięcia w polski system energetyki jądrowej, będziemy bazowali także na mocach dyspozycyjnych, na mocach dyspozycyjnych, z których nie moglibyśmy skorzystać, gdyby nie przyjęta przez parlament, przygotowana przez nasz rząd, o czym poprzednicy zapomnieli, ustawa o rynku mocy. Gdy wówczas podejmowano decyzję o tym, by wygaszać bloki w Sierszy, w Trzebini, w Dolnej Odrze, w kolejnych miejscach, nie zagwarantowano niestety odpowiedniej mocy w systemie. Polskie Sieci Elektroenergetyczne wówczas, gdy te decyzje zapadały, wskazywały na lukę mocową. My przygotowaliśmy więc ustawę o rynku mocy i do momentu, kiedy nie będziemy mieli także stabilnego źródła w systemie, te, które dzisiaj w systemie funkcjonują, będą w tym systemie obecne. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek
- Oklaski