Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
W bieżącej kadencji Sejmu w ramach prac komisji została powołana specjalna podkomisja dedykowana sportowi dzieci i młodzieży oraz właśnie sportowi osób z niepełnosprawnościami. Przewodniczy jej poseł Apoloniusz Tajner. W trakcie prac komisji, w tym podczas szeregu rozmów z przedstawicielami Polskiego Komitetu Paralimpijskiego, wyłoniła się propozycja przywrócenia programu zatytułowanego ˝Olimpijczyk˝, będącego zadaniem publicznym służącym przygotowaniom zawodników z niepełnosprawnościami do udziału w igrzyskach paralimpijskich. Okazuje się, że sportowa aktywność takich właśnie sportowców wymaga ponoszenia coraz poważniejszych nakładów finansowych, a środki z resortu sportu i turystyki oraz z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w niepełnym wymiarze pokrywają istniejące potrzeby w zakresie sfinansowania zgrupowań, startów kontrolnych i zawodów. W latach 2015-2016 PFRON uruchomił wart 8 mln zł program ˝Olimpijczyk˝, którym objęto ponad 300 zawodniczek i zawodników. Pozyskane w ten sposób środki pozwoliły ich dysponentowi, tj. Polskiemu Komitetowi Paralimpijskiemu, zintensyfikować szkolenie, pokryć koszty zgrupowań, a także zakupić niezbędny sprzęt sportowy i zapewnić gruntowne przebadanie zawodników. Na efekty nie trzeba było długo czekać, bowiem już na igrzyskach paralimpijskich w Rio de Janeiro (2016) nasi reprezentanci wywalczyli aż 39 medali. Wydawało się, że skłoni to PFRON do kontynuowania programu także w kolejnych olimpijskich 4-leciach. Niestety tak się nie stało, a zdobycze medalowe na igrzyskach w Tokio (2020/2021) i Paryżu (2024) były już skromniejsze. To odpowiednio 24 i 23 medale. Jednocześnie Polska w rankingu państw spadła z 10. miejsca w roku 2016 na 17. w roku 2024. Po igrzyskach paryskich m.in. pełnomocnik rządu do spraw osób niepełnosprawnych obiecywał środowisku paralimpijskiemu powrót do programu ˝Olimpijczyk˝, ale rzecz cała jak dotąd na obietnicy się skończyła. Tymczasem za niewiele ponad 2 lata sportowców z niepełnosprawnościami czeka udział w kolejnych igrzyskach paralimpijskich - w Los Angeles. Wszystkim nam powinno zależeć, by przystąpili do nich możliwie najlepiej przygotowani i godnie reprezentowali w Kalifornii nasz kraj. Pomógłby w tym bez wątpienia program ˝Olimpijczyk˝. Polski Komitet Paralimpijski szacuje, że na jego realizację w latach 2026-2028 należałoby przeznaczyć rocznie po ok. 15 mln zł. Pozwoliłoby to objąć programem ponad 420 zawodniczek i zawodników w przeszło 20 dyscyplinach sportu. Jako przewodniczący Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki zwracam się do pani minister o interwencję i poparcie działań na rzecz wznowienia programu ˝Olimpijczyk˝, na który środowisko sportu osób z niepełnosprawnościami niecierpliwie czeka. Pragnę podkreślić, że to osoby szczególnie wrażliwe na niespełnione obietnice, a z taką, złożoną blisko 2 lata temu, mamy do czynienia w tym przypadku. Przebieg posiedzenia