Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Paraliż w powiatowych urzędach pracy staje się faktem. Rosnące bezrobocie zwiększa popyt na programy aktywizacji zawodowej, a tymczasem fundusze na ten cel są niemal żadne. Na programy związane z promocją zatrudnienia, łagodzeniem skutków bezrobocia oraz aktywizacją zawodową polskie samorządy otrzymały w tym roku niewiele ponad 2 mld zł, czyli o 1,5 mld zł mniej niż rok temu. Mimo wielu apeli do rządu o zwiększenie tej kwoty, nic nie udało się osiągnąć. Sytuacja finansowa powiatowych urzędów pracy jest więc bardzo trudna. Wiele placówek zgłasza drastyczne cięcia budżetów na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu. W niektórych regionach środki spadły nawet o 80-90% w porównaniu do lat ubiegłych. Są urzędy pracy, które na bieżący rok nie dostały nawet złotówki na aktywne formy walki z bezrobociem, takie jak staże czy dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej. Najtrudniejsza sytuacja występuje m.in. w województwach świętokrzyskim, a także opolskim i łódzkim. Z problemami zmaga się również urząd pracy w moim rodzinnym Tarnowie. Skutkuje to tym, że osoby bezrobotne, których drastycznie przybywa, mają ograniczone szanse na otrzymanie wsparcia na założenie własnej firmy, co było dotychczas jedną z najpopularniejszych form pomocy. Panie Premierze! Nie taką Polskę pan obiecywał rodakom. Przed wyborami nie tak miał wyglądać kraj, w którym komfortowo i bezpiecznie się żyje. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- Oklaski