Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Chciałbym zapytać wnioskodawców, jak również pana ministra, o zdanie, bo widzę w tym projekcie bardzo niebezpieczne przepisy, które mówią o tym wynajmie na jakiś czas. Co to w ogóle ma być? To znaczy: Czym ma być lokal, który można wynajmować przez 3 miesiące w roku? A co on ma robić przez 9 miesięcy? Mieszkać tam 9 miesięcy, a 3 miesiące wynajmować? To ni pies, ni wydra. Jeżeli mówimy o porządkowaniu rynku, to chodzi o to, żeby określić, co jest na wynajem, a co jest do mieszkania. Powiedzenie, że coś ma być wynajmowane przez 3 miesiące, to jest jakiś absurd. Mówienie, że jak się mieszka, to można przez 3 miesiące, a jak się, jak rozumiem, wymelduję, to mogę już przez rok, a nie ma... Można się w Polsce wymeldować i nigdzie nie mieszkać, niestety, a może na szczęście. To jest rzecz pierwsza. To jest absurdalny zapis. Kwestia druga. Wszystkich, którzy się tu upominają o prawo własności, święte prawo własności, zapytam: A kto jest właścicielem części wspólnych w przypadku spółdzielni mieszkaniowych? (Poseł Artur Jarosław Łącki: Dokładnie.) Kto? Spółdzielnia mieszkaniowa. To można sobie robić hotel w dwóch pomieszczeniach bez pytania właściciela, czy można chodzić po klatkach schodowych? A kto jest właścicielem części wspólnych w przypadku wspólnoty mieszkaniowej? Czy można wspólnoty mieszkaniowej nie zapytać o to, czy po częściach wspólnych, po windach, po klatkach schodowych mogą chodzić ludzie, którzy są w hotelu? Nie, nie można, bo tu też chodzi o prawo własności. Przypomnę tu, że właściciel mieszkania jest również członkiem wspólnoty na mocy ustawy i ma prawo wyrazić zdanie. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek