Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Projekt tej ustawy zmierza w dobrą stronę. Należy uporządkować rynek najmu krótkoterminowego i chronić mieszkańców przed uciążliwościami. To jest cel, z którym trudno się nie zgodzić, bo rzeczywiście jest mnóstwo sytuacji, które potwierdzają, że ten obszar wymaga ucywilizowania. Problem jednak tkwi w narzędziach. Kluczowy mechanizm zawarty w tej ustawie, czyli obowiązek uzyskania zgody wspólnoty mieszkaniowej, odwraca fundamentalną zasadę własności. Zamiast swobody działania w granicach prawa wprowadzamy system uznaniowy, w którym właściciel musi prosić o pozwolenie na wynajem własnego mieszkania kupionego za własne pieniądze, za własny kredyt swojego sąsiada. To nie tylko tworzy niepewność, ale też przerzuca odpowiedzialność z państwa na relacje sąsiedzkie, które bywają i tak napięte i sugestywne. W efekcie zamiast porządku zafundujemy ludziom konflikty, chaos i podpalanie złych emocji. Czy jesteśmy gotowi na konsekwencje społeczne takiego rozwiązania? Warto pamiętać, że w tych samych budynkach funkcjonują kancelarie, biura czy lokale usługowe. Czy ten mechanizm nie stanie się w przyszłości narzędziem ograniczania również ich działalności? Dlatego ten projekt wymaga korekty, tak aby regulował rynek, ale nie podważał podstawowych zasad prawa własności i nie tworzył źródeł konfliktu. Czekamy z niecierpliwością na projekt rządowy. Dziękuję. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek