Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Zanim przejdę do wystąpienia, dwa fakty, panie pośle. Po pierwsze, po tym, jak przejęliśmy władzę, luka VAT-owska spadła o połowę. O połowę. Takie są fakty. To po pierwsze. (Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: Tylko dochody z podatku VAT są mniejsze.) A po drugie, jak pan mówi o dochodach z VAT-u, to niech pan zobaczy, jaka była za waszych czasów inflacja, a jaka jest teraz. Ale przejdźmy do rzeczy. Dzisiaj jest drugie czytanie projektu, już odbyliśmy w pierwszym czytaniu debatę na ten temat. Przypomnę, że mamy do czynienia z projektem ustawy o zmianie ustawy o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi. To jest ustawa techniczna, ale jej skutki są bardzo konkretne, dotyczą uczciwej konkurencji, dochodów państwa i sprawności działania administracji. Dlatego warto jasno powiedzieć: to jest dobra, potrzebna zmiana. Po pierwsze, uszczelnienie systemu i walka z szarą strefą. Projekt rozszerza katalog towarów objętych monitorowaniem, w tym o beton towarowy i mieszanki na bazie spoiw mineralnych. To nie jest przypadek. To właśnie w tych obszarach dochodziło do nadużyć - do omijania systemu, nieewidencjonowanego obrotu i nieuczciwej konkurencji. Ta ustawa przywraca elementarną zasadę: wszyscy działamy według tych samych reguł. Po drugie, nowoczesne państwo oparte na danych. Ustawa wprowadza możliwość realnego przetwarzania i analizowania danych z systemu przez wyspecjalizowane podmioty publiczne i instytuty badawcze. To jest bardzo ważna zmiana jakościowa - przechodzimy od biernego zbierania danych do ich aktywnego wykorzystania. Państwo nie tylko widzi transport, ale potrafi wyciągać wnioski, wykrywać anomalie i reagować szybciej. Po trzecie, mniej biurokracji tam, gdzie to możliwe. Projekt wprowadza uproszczone zasady zgłoszeń dla dużych, powtarzalnych dostaw, np. w przypadku kontraktów budowlanych obejmujących dostawy powyżej 100 m 3. Zamiast wielu zgłoszeń - jedno. Zamiast chaosu - przewidywalność. To konkretna ulga dla przedsiębiorców, którzy działają legalnie i chcą po prostu wykonywać swoją pracę. Po czwarte, jasne zasady odpowiedzialności. Ustawa doprecyzowuje obowiązki wszystkich uczestników procesu: nadawców, przewoźników i odbiorców. Wprowadza także bardziej precyzyjne zasady raportowania i sankcji za nieprawidłowości. To oznacza mniej sporów interpretacyjnych i większą przejrzystość prawa. Po piąte, skuteczniejsze państwo w praktyce. Rozszerzamy dostęp do danych dla instytucji publicznych - od służb skarbowych po inne organy kontrolne. Dzięki temu kontrola nie jest przypadkowa, tylko oparta na analizie ryzyka. To jest dokładnie ten kierunek, w którym powinno iść nowoczesne państwo: mniej kontroli na ślepo, więcej działań tam, gdzie rzeczywiście są nieprawidłowości. Wysoka Izbo! Ta ustawa nie jest ideologiczna. Ona nie dzieli, ona porządkuje. Chroni uczciwych przedsiębiorców, wzmacnia dochody państwa i upraszcza procedury tam, gdzie dziś są one nadmiernie skomplikowane. Co równie ważne, projekt uzyskał pozytywną rekomendację komisji sejmowych, które po jego analizie noszą o jego uchwalenie. To pokazuje, że mamy do czynienia z rozwiązaniem przemyślanym i merytorycznie uzasadnionym. Dlatego w imieniu klubu Koalicji Obywatelskiej chcę jasno powiedzieć: popieramy tę ustawę. Państwo powinno być jednocześnie skuteczne i przyjazne dla uczciwych obywateli i ta ustawa jest krokiem właśnie w tym kierunku. Dziękuję. Przebieg posiedzenia