Karolina Zioło-Pużuk
Pełna wypowiedź
6 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Odpowiadam na państwa pytania jako przedstawiciel Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, ale też jako osoba, która przez 10 lat prowadziła ośrodek egzaminacyjny na uniwersytecie, a przez 20 lat zajmowała się nauczaniem języka polskiego jako obcego. Mam więc nadzieję, że będę w stanie rozwiać część państwa obaw nie tylko na podstawie tego dokumentu, ale też własnego doświadczenia. Jako środowisko osób zajmujących się nauczaniem języka polskiego jako obcego i egzaminowaniem czekaliśmy na ten dokument naprawdę bardzo długo. Praca nad nim trwała ponad dekadę i jeszcze w mojej poprzedniej pracy miałam okazję wypowiadać się na temat części tych rozwiązań. Dzisiaj ten dokument, jak wspomniał na początku pan poseł Schreiber, jak zechciał go zrecenzować, jest niby bez wizji. On jest tak naprawdę odpowiedzią na bardzo poważne problemy, z jakimi zmagało się środowisko egzaminatorów, a przede wszystkim na wzrost liczby osób, które są egzaminowane. W roku 2016 było 1111 osób egzaminowanych, w roku 2024 było już prawie 22 tys. osób, które przystąpiły do egzaminu. To oczywiście bardzo dużo. Zapewnienie jakości tego egzaminu jest zapisane w tej ustawie i wynika z dwóch istotnych czynników. Po pierwsze, chodzi o sposób, w jaki podmioty zgłaszają się do tego, aby zostać ośrodkiem egzaminacyjnym. To są doskonale, bardzo szczegółowo opisane w rozporządzeniu rygory, jakim musi ten ośrodek podlegać zarówno w Polsce, jak i za granicą. Po drugie, istnieje mechanizm wizytacji. Wizytacja jest przeprowadzana przez doświadczonych egzaminatorów i w czasie tej wizytacji obserwowany jest cały przebieg egzaminu. Szczegóły znajdą się w rozporządzeniu i od razu odpowiadam, że rozporządzenia zostaną opracowane do końca tego roku. Dotyczą one szczegółów przeprowadzenia egzaminu, ale nie będą one dotyczyły poziomu znajomości języka. Część z państwa wyraziła obawę, że podnosimy te wymagania odnośnie do egzaminu. Nie możemy ich podnieść, nawet gdybyśmy chcieli, dlatego że one są elementem europejskiego systemu opisu kształcenia językowego. Innymi słowy, jeżeli ktoś otrzymuje certyfikat znajomości języka polskiego na poziomie B2, to jest to poziom znajomości języka analogiczny do poziomu znajomości np. języka francuskiego czy języka niemieckiego. To są te same kompetencje, które ta osoba musi mieć. Jeśli chodzi o szkolenie samych egzaminatorów, to NAWA regularnie przeprowadza szkolenia dla osób, które chcą być przewodniczącymi komisji. Jest to bardzo rygorystyczne szkolenie. Może do niego przystąpić osoba, która jest doświadczonym egzaminatorem. Po zdaniu odpowiedniego testu uzyskuje ona uprawnienia. Czyli egzamin w Polsce prowadzi osoba o takich samych uprawnieniach i umiejętnościach, z tym samym wykształceniem co osoba, która prowadzi go za granicą w ośrodku, który został zarejestrowany z tymi samymi standardami. Co do opłaty za egzamin, to opłata ta jest zróżnicowana zależnie od poziomu egzaminu i tego, czy jest to egzamin dla młodzieży czy dla osób dorosłych. Wpisanie tej kwoty w euro na sztywno spowodowało, że kwota ta nie była zmienna. To był bardzo duży problem i faktycznie doprowadziło to do tego, o czym wspominał pan poseł Józefaciuk, czyli że ta kwota nie była waloryzowana. Dzisiaj wpisanie jej w złotych powoduje, że nie jest to opłata za egzamin, która może tracić albo zyskiwać na kursie, dlatego że te pieniądze są później przelewane do NAWA i mogą być przelewane po innym kursie. To jest jakby pierwsza rzecz, kiedy może się zmieniać wartość tej opłaty. Po drugie, ten dokument przewiduje waloryzację do przeciętnego wynagrodzenia w III kwartale poprzedzającym egzamin. Ogłaszane to jest oczywiście przez GUS. Gdybyśmy to wyliczyli na rok dzisiejszy, to ta opłata byłaby nieznacznie wyższa od odpowiednika tej opłaty w euro. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest to, że ona jest waloryzowana. Jednak przy jej ustalaniu trzeba zawsze mieć na względzie to, że sama opłata nie może być barierą do przystąpienia do egzaminu. Jeżeli mówimy o tym, że do egzaminu przystępują 23 tys. osób, to oznacza to, że chcielibyśmy, żeby to nie była dla nich żadna bariera. Tutaj faktycznie dla ośrodka wypośrodkowanie sposobu, w jaki będzie gospodarował tymi pieniędzmi, tzn. ile będzie szło na opłatę dla egzaminatora, a ile zostanie spożytkowane na wynajęcie sali czy na inne rzeczy, na pewno jest sporym problemem. Mówię to jako osoba, która wielokrotnie to kalkulowała. Na szczęście waloryzacja spowoduje, mam taką nadzieję, że będzie to szło w znacznie lepszym kierunku. Niestety ta praca przebiega w weekendy, to prawda. Wynika to z tego, że po prostu egzaminy są organizowane poza zwykłymi dniami pracy i wtedy egzaminowani mogą do nich przystąpić. NAWA czasami organizuje egzaminy dla grup specjalnych czy wyjątkowych, które z przyczyn np. religijnych nie mogą w jakimś dniu przystąpić do egzaminu. Mieliśmy takie przypadki i fragment tego egzaminu był organizowany np. w poniedziałek, oczywiście za pozwoleniem komisji egzaminacyjnej. Zapewnienie standardów, jak już mówiłam, to jest oczywiście kwestia kształcenia kadr, które przeprowadzają egzamin. Jeśli jednak chodzi o egzamin ustny, to tutaj również istnieją standardy przeprowadzenia tego egzaminu, przy czym ten egzamin jest nagrywany. A więc proszę pamiętać, że zawsze można ten egzamin odsłuchać. Jeśli chodzi o przechowywanie danych osób, które przystępują do egzaminu, to wynika to z faktu, że osoba, która nie zdała egzaminu, może się odwołać i prosić o ponowne sprawdzenie swojej pracy albo mieć wgląd w swoją pracę. A więc to wynika z tego czasu. Jakie jest ryzyko, że będą powstawały nielegalne podmioty, które będą oferowały ten egzamin, i przez to mielibyśmy więcej dodatkowych problemów? Zapewnia to system, który jest wpisany w tej ustawie i w rozporządzeniu, dotyczący wymogów i tego, co należy zrobić, żeby powołać taki ośrodek. Zagadnienie e-Doręczeń. Doręczenia są barierą może nie po stronie samej NAWA, ale przede wszystkim po stronie uczestników egzaminu. Proszę pamiętać, że system e-Doręczeń to jest system, który działa w Polsce. My przeprowadzamy, tak jak mówiliśmy, te egzaminy na całym świecie w tym samym czasie. Jest możliwość stworzenia takiego systemu i na pewno będzie tak, że będziemy szli w tym kierunku, żeby taki system stworzyć. Natomiast dzisiaj wymagałoby to zbyt wielkiej pracy, więc ten ostatni etap faktycznie odbywa się na papierze. Projekt przewiduje także zwiększenie etatów w przypadku Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej. Mowa o trzech etatach dla osób, które pracowałyby w zakresie właśnie przeprowadzania certyfikacji języka polskiego jako obcego. Mam nadzieję, że to usprawni pracę samej komisji, ponieważ NAWA wspiera komisję i nadzoruje ją w swoich pracach, ale nie spowoduje tego, o czym państwo mówiliście, czyli powstania tego wąskiego gardła. Projekt jest, tak jak mówiłam, oczekiwany przez środowisko. Rozumiejąc oczywiście obawy, które zostały wyrażone, mam nadzieję, że ten projekt oraz następujące po nim rozporządzenia będą zapobiegały potencjalnie negatywnym skutkom, o których państwo wspominaliście. Jest w niego wpisanych wiele bezpieczników dotyczących jakości przeprowadzania egzaminu, kontroli tego egzaminu, ale także zapewnienia jak najbardziej komfortowej pracy egzaminatorom. Bardzo serdecznie dziękuję. Przebieg posiedzenia
- Oklaski