Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Zacznę od uwagi ogólnej. To znaczy - to jest jeden z naprawdę nielicznych projektów w tej kadencji sygnowanych przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego i zarazem jeden z tych projektów, które w zasadzie nie zmieniają nic istotnego z punktu widzenia polskiej nauki. Nie ma żadnych pomysłów ten resort, nie ma żadnego planu, nie ma żadnej walki poza walką o stanowiska, o stołki, o wyrzucanie naukowców, a zastępowanie ich politycznymi działaczami czy też ewentualnie osobami z politycznego nadania. (Wypowiedź poza mikrofonem) No właśnie na temat, bo tak wygląda sytuacja, gdy ministerstwo nauki oddaje się jako łup partyjny dla jednego z koalicjantów. I taka jest smutna rzeczywistość. Niestety... Tak, pani przewodnicząca, taka jest smutna rzeczywistość. Nawet proste drobne poprawki budżetowe, które są przez opozycję proponowane, zawsze upadają. Nawet tam, na posiedzeniu Komisji Edukacji i Nauki, nie macie odwagi ich poprzeć. A co do samego projektu, Wysoka Izbo, ten projekt oczywiście nie jest projektem szkodliwym, nie zamierzamy go zwalczać. Jest projektem, który pewne rzeczy reguluje. Chcemy zaproponować jedną drobną naszym zdaniem poprawkę, dotyczącą w pewnym stopniu centralizacji wydawania certyfikatów przez komisję. To państwowa komisja jest organem poświadczającym znajomość języka, a nie podmioty uprawnione, więc przekazywanie im fizycznych certyfikatów to zbędne ogniwo. Dzięki temu będziemy mieli pełną cyfryzację doręczeń, skrócenie czasu oczekiwania i obniżenie kosztów, a także można wprowadzić dobre mechanizmy kontrolne. To drobna poprawka do dyskusji, do zastanowienia się, do przemyślenia i do pracy na posiedzeniu Komisji Edukacji i Nauki. Sam projekt, tak jak mówię, na pewno nie jest tym projektem, na który czeka środowisko naukowe. Powtórzę mój apel, który do znudzenia będę powtarzał: nie ma silnej Polski bez silnej nauki. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia