Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Zanim przejdę do omawiania niektórych detali zawartych w tym projekcie, muszę zwrócić uwagę na pewną istotną okoliczność. W zeszłym tygodniu minęło już 16 lat od śmierci mojego śp. szefa i mentora politycznego pana premiera Przemysława Gosiewskiego. Dzieło jego życia, czyli ustawa o otwarciu zawodów prawniczych, bardzo słusznie zwana skądinąd lex Gosiewski, ma już ponad 20 lat. Projekt, który dzisiaj rozpatrujemy, oczywiście ma dosyć ograniczony związek z instytucją aplikacji radcowskiej, chociaż pewien ma, ale moim obowiązkiem jest złożyć wyrazy szacunku temu, kto w taki zdecydowany, radykalny sposób rozpoczął reformę zawodów prawniczych. Skutkiem i wymiernym znakiem sukcesu tej reformy jest fakt, że o ile w 2005 r. zawód radcy prawnego wykonywało ok. 6 tys. osób, o tyle w zeszłym roku ten sam zawód wykonywało już 52 tys. osób. Szacunek dla Przemysława Gosiewskiego i pokój jego duszy. Jeśli chodzi o projekt, nad którym dzisiaj procedujemy, to choć rzadko mi się to zdarza, muszę przyznać rację nieco zdyszanemu panu posłowi Tomczykiewiczowi, gdyż rzeczywiście w przeciwieństwie do ustawy o samorządzie adwokackim ten akurat projekt nie budził specjalnych kontrowersji i był rozpatrywany w dosyć dużym konsensusie. Jeśli chodzi o zakresy przedmiotowe, których ten projekt dotyczy, to są one następujące. Co do ochrony danych osobowych, to tutaj udało się skonsumować w formie poprawek w czasie prac komisyjnych zastrzeżenia i uwagi prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Jeśli chodzi o kwestię ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej działalności radców prawnych, to ten projekt kodyfikuje niejako stosowaną do tej pory na gruncie przepisów ogólnych prawa cywilnego instytucję - nazwijmy ją - umowy ramowej ubezpieczenia, którą w imieniu swoich członków będzie zawierać Krajowa Izba Radców Prawnych. Ta instytucja do tej pory funkcjonuje w sposób bardzo udany, a projekt nie wprowadza jej wcale jako instytucji obowiązkowej. Będzie się można z tej umowy ramowej wycofać i radcy prawni będą mogli zawierać indywidualne, partykularne umowy ubezpieczenia swojej działalności z ubezpieczycielami. W kwestii tego, o czym wcześniej mówiłem, czyli pewnych szczegółów dotyczących doprecyzowania instytucji aplikanta radcowskiego i umożliwienia obradowania i podejmowania uchwał przez organy samorządu radcowskiego w trybie zdalnym i obiegowym, powstaje pytanie, czy przynajmniej część dorocznie odbywanych spotkań tego samorządu nie powinna się odbywać z wymogiem fizycznej obecności członków. To jest uwaga ogólna, raczej postulat pod adresem władz samorządu radcowskiego. Kolejna kwestia to prawomocność orzeczeń dyscyplinarnych organów samorządu radcowskiego. Tutaj wątpliwości mogłaby budzić sprawa skasowania tego przepisu, który wskazywał, że nie będą wykonywane orzeczenia dyscyplinarne do momentu upłynięcia terminu na złożenie skargi kasacyjnej. Należy też jednak pamiętać, że Sąd Najwyższy w dalszym ciągu będzie miał uprawnienie, żeby wstrzymywać wykonalność takich orzeczeń, jeśli będzie ich dotyczyła właśnie taka skarga kasacyjna. Kwestia zaostrzenia odpowiedzialności za nieuprawnione posługiwanie się tytułem radcy prawnego. Do tej pory to był czyn z Kodeksu wykroczeń zagrożony niską sankcją. Teraz wprowadza się przepis karny i sankcja się zasadniczo podwyższa. Jest to rozwiązanie analogiczne do rozwiązań dotyczących innych korporacji prawniczych. Ostatnią kwestią, którą chciałbym wymienić, jest symboliczna, ale dosyć istotna kwestia nadania rangi ustawowej przepisom dotyczącym togi radcowskiej. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość deklaruję, że nasz klub nie będzie się sprzeciwiał przyjęciu tej ustawy. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia