Miłosz Motyka
Pełna wypowiedź
6 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej (druk nr 2389). 23. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku akcyzowym (druk nr 2390). Minister Energii Miłosz Motyka: Bardzo dziękuję. Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Mamy do czynienia z największym kryzysem paliwowym na rynku paliw w ciągu ostatnich 50 lat. Mamy do czynienia z największym kryzysem pod kątem spadku podaży surowca na rynku. Jest to spadek podaży o ponad 20 mln baryłek dziennie przez cieśninę Ormuz. To jest największy globalny kryzys pod kątem cen, jednostkowego wzrostu ceny, jeżeli chodzi o cenę ropy na rynkach i cenę diesla. Mamy do czynienia z globalnym kryzysem, który nie został wywołany tutaj, w Europie, ale Europy bezpośrednio dotyka. Podstawowym zadaniem dla rządu jest zabezpieczenie dostaw. Odpowiedni poziom wypełnienia magazynów, zabezpieczone, zdywersyfikowane dostawy ropy i paliw naftowych do Polski możliwe dzięki rozbudowie naftoportu, rozbudowie też podjętej przez rząd koalicji 15 października, gwarantują bezpieczeństwo paliwowe. Gdy w ciągu pierwszych godzin tego kryzysu straszono brakiem paliwa na stacjach, Polska była do tego kryzysu przygotowana. Polska jest bezpieczna energetycznie. Polska jest odporna na tego rodzaju kryzysy wbrew kłamstwom, które wówczas wygłaszała nieodpowiedzialna strona. To wówczas podjęto działania. Polska podjęła je także jako jedno z pierwszych państw. Zrobił to Orlen: obniżki marży, praktycznie do zera, jeżeli chodzi o marżę w detalu, oraz wprowadzenie specjalnych akcji promocyjnych, które miały ulżyć obywatelom. Wówczas podejmowaliśmy kolejne kroki w zakresie przygotowania projektów ustaw, które w sytuacji przedłużającego się konfliktu, rosnących cen, ataków na rafinerie mogłyby zabezpieczyć Polki i Polaków przed podwyżkami. Ataki na rafinerię postępowały. Eskalacja kryzysu ewidentnie powodowała wysokie ceny na rynkach. Stąd podejmujemy decyzję o największej obniżce podatków, o największej tarczy ochronnej spośród wszystkich państw europejskich. To są narzędzia, które zagwarantują, że ceny na stacjach spadną. Wprowadzamy obniżkę VAT-u, wprowadzamy obniżkę akcyzy, wprowadzamy także mechanizm ceny maksymalnej, żeby nie doprowadzić do tego, by na tym mechanizmie, za pomocą którego państwo ochrania obywatela, którykolwiek z koncernów mógł po drodze zyskać. Wprowadzamy to z uwzględnieniem pewnego doświadczenia naszych poprzedników. Gdy wprowadzano obniżki podatków, nie przekładało się to na obniżki na stacjach. Okazało się, że wówczas te nadmiarowe zyski były w pełni konsumowane przez koncerny paliwowe. Stąd wprowadzamy mechanizm maksymalnej ceny, która będzie odnoszona do średniej hurtowej największych hurtowników i powiększona oczywiście o odpowiednie koszty operacyjne. Wicemarszałek Szymon Hołownia: Przepraszam, panie ministrze. Szanowni państwo, procedujemy nad ważnym, pilnym projektem ustawy, a umówiliśmy się w tej Izbie, że przemawiamy i występujemy po kolei, a nie razem. Jeżeli musicie porozmawiać, to zapraszam w kuluary. Jeżeli nie chcecie słuchać, to też zapraszam w kuluary. Bardzo proszę kontynuować, panie ministrze. Przy następnej takiej sytuacji zacznę dyscyplinować albo będę ogłaszał półgodzinne przerwy. Bardzo proszę, jeżeli chcecie tu siedzieć do rana, to tak będzie. Bardzo proszę, żebyście pamiętali o pracownikach Sejmu, którzy chcą dzisiaj wrócić do domu. (Poseł Przemysław Czarnek: Panie marszałku, niech pan nie straszy pracowników.) Bardzo proszę, panie ministrze. Panie kandydacie, bardzo serdecznie pana proszę. (Poseł Przemysław Czarnek: Straszy pan pracowników.) Z wielką miłością do pana i z niekłamanym szacunkiem. (Poseł Tomasz Trela: Panie marszałku...) (Poseł Przemysław Czarnek: Tylko bez pustych serduszek.) (Poseł Rafał Bochenek: Bez pustych serduszek, bo się źle kojarzą.) Pan akurat słucha uważnie, co odnotowuję z ogromną satysfakcją. Bardzo proszę, panie ministrze. Minister Energii Miłosz Motyka: Gdy kilka lat temu wprowadzano obniżkę podatków... (Wypowiedź poza mikrofonem) Wicemarszałek Szymon Hołownia: Panie pośle Trela, jakiś problem? (Poseł Tomasz Trela: Tak, skończył się już...) Panie pośle Trela, zwrócić panu uwagę w sposób formalny? (Poseł Tomasz Trela: Bardzo proszę.) (Poseł Anita Czerwińska: Nie wydawaj marszałkowi poleceń.) Bardzo proszę, pan minister Motyka. Proszę o zdyscyplinowanie posłów. Bardzo proszę. Minister Energii Miłosz Motyka: Bardzo dziękuję, panie marszałku. Gdy kilka lat temu podjęto decyzję o tym, aby obniżyć podatki, zapomniano o tym, żeby zagwarantować, aby ten zysk w kieszeni obywatela był faktycznie widoczny i żeby nie skutkowało to zyskiem koncernów, zyskiem firm, które mogą odbijać sobie poprzednie straty. My wprowadzamy mechanizm, który to gwarantuje, który gwarantuje, że cena, która jest ceną obniżoną o VAT, obniżoną o akcyzę, obniżoną o tę marżę, będzie widoczna także na stacjach paliw. To jest najsilniejsze rozwiązanie wśród wszystkich państw europejskich. To jest najsilniejsze rozwiązanie, które dzisiaj wprowadzamy. Odnośnie do tego, co mówiłem wcześniej, jeżeli chodzi o poziom zabezpieczenia Polski w paliwa, jeżeli chodzi o magazyny i dostawy, to ustawa ma też zagwarantować, że paliwa na stacjach nie zabraknie. W 2023 r. nie było wojny na Bliskim Wschodzie, a paliwa na stacjach zabrakło. Zabrakło nie z powodu jakiegokolwiek kryzysu geopolitycznego, nie z powodu jakiegoś kryzysu makroekonomicznego, ale tylko i wyłącznie z powodu nieodpowiedzialnego działania rządu i wówczas wdrażającej to spółki Orlen. Wprowadzamy mechanizm, który oczywiście będzie kontrolowalny. Zwiększamy uprawnienia Krajowej Administracji Skarbowej w tym zakresie. Będzie cena maksymalna, która będzie publikowana w obwieszczeniu ministra energii odpowiednio każdego dnia i będzie kontrolowalna. To pomoże w zakresie ochrony obywateli. Ta cena maksymalna będzie ceną detaliczną. Chodzi o to, żeby pośrednicy, żeby ci, którzy ewentualnie chcieliby odbić sobie zyski w tej sytuacji, tego nie robili. To jest narzędzie, które wymaga kontroli, ale to jest narzędzie, które przede wszystkim wymaga odpowiedzialności. Nie będzie nadmiarowych zysków koncernów. Na wojnie, na tym kryzysie żaden koncern nie będzie mógł zarabiać. W ten sposób bezpośrednio eliminujemy wszelkie ryzyka, które mogłyby doprowadzić do stosowania nieuczciwych praktyk, które mogłyby polegać na zwiększeniu zysków przez tych sprzedawców. Obniżka VAT-u, obniżka akcyzy. W przyszłości, i o tym pewnie będzie mówił za moment przedstawiciel Ministerstwa Finansów, będą kolejne rozwiązania w zakresie podatku od nadmiarowych, nadzwyczajnych zysków. Mają one zagwarantować, że portfele obywateli będą odpowiednio chronione. Natomiast w zakresie tej ochrony oczywiście będziemy obserwowali rynek. Nie mamy wpływu na sytuację na Bliskim Wschodzie, ale mamy bezpośredni wpływ na to, jak kształtuje się cena detaliczna. Nie możemy dopuścić do takiej sytuacji, jaka była w 2023 r., gdy obniżki podatków w żaden sposób nie były odzwierciedlone na pylonach czy na stacjach. A więc w kolejnym kroku będziemy wprowadzali podatek od nadzwyczajnych zysków. W projekcie ustawy wprowadziliśmy odpowiedni system sankcyjny wobec tych, którzy tej ceny maksymalnej nie będą stosowali. To będzie weryfikowała Krajowa Administracja Skarbowa. To są rozwiązania jednoznacznie pozytywne. To są rozwiązania, które są najsilniejszą tarczą ochronną i tarczą antyinflacyjną wśród wszystkich państw Unii Europejskiej. Większość państw, wbrew temu, co się w obiegowej opinii słyszy, jeszcze tych rozwiązań nie wprowadziła. Polska je wprowadza i Polska je wprowadza w najszerszym zakresie. Mam nadzieję, że te rozwiązania będą poparte przez tę Izbę jednomyślnie, bo to są rozwiązania, które chronią budżety polskich rodzin, i że zyskają akceptację prezydenta. A więc na ten akcept i na państwa zgodę w tej Izbie w czasie tej debaty liczę. Dziękuję bardzo. (Poseł Urszula Pasławska: Brawo!) Przebieg posiedzenia
- Głos z sali: Nie wierzycie...
- Głos z sali: Prezesem rządu...
- Gwar na sali, dzwonek
- Oklaski
- Gwar na sali
- Głos z sali: Ale mało przekonująco mówi.
- Głosy z sali: Ooo...