Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2378 i 2384). Poseł Artur Jarosław Łącki: Panie Marszałku! Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! Nie wiem, czy ktoś z panów bądź pań na sali miał wątpliwą przyjemność być w areszcie. Ja miałem, w 1982 r. z tzw. trybiku zostałem aresztowany i spędziłem w areszcie chyba 8 miesięcy. Muszę państwu powiedzieć, że to jest wątpliwa przyjemność, chociażby z tego względu, że tam podsądny, a takim byłem, jest traktowany zupełnie inaczej niż odbywający karę. Odbywając karę, można wyjść na przepustkę, może przyjechać rodzina, można mieć spotkanie, w areszcie nie wolno nic. Dobrze jest, jak cię wtedy wypuszczą na kilka godzin raz na 3 dni na spacerniak. Później, kończąc prawo, dziwiłem się, dlaczego wszyscy studenci, którzy uczyli się prawa, mówili, że to trzeba zmienić, a jak tylko stawali się sędziami, następował koniec i nic się nie działo. To prawo dotyczące wykonywania aresztu... Panie marszałku, jedno zdanie. (Poruszenie na sali) Wicemarszałek Szymon Hołownia: Proszę, jedno zdanie. Poseł Artur Jarosław Łącki:...ciągnie się za nami od czasów komunistycznych i nic się nie zmieniło. Nic się nie zmieniło. Jeśli rząd przychodzi teraz z dobrą ustawą, którą chce to zmienić, wy nadal chcecie zostawić nas w czasach komunistycznych, jeśli chodzi o to prawo. Wicemarszałek Szymon Hołownia: Dziękuję, panie pośle. Poseł Artur Jarosław Łącki: To jest coś niesamowitego. Nie wyobrażam sobie, jak pan poseł Warchoł, który jest wykładowcą akademickim, chce to wytłumaczyć swoim studentom. Przebieg posiedzenia
- Dzwonek