Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Dzisiejsza debata nie dotyczy jednej oderwanej zmiany. Dotyczy kierunku, w którym powinny zmierzać zmiany w polskim prawie wyborczym. Chodzi o to, żeby to prawo było bardziej dostępne, przejrzyste, profesjonalne. Jeżeli nie będziemy tego robić, pozostanie trudne, zniechęcające dla obywatela. Przecież chodzi o to, żeby w wyborach uczestniczyła jak największa część społeczeństwa. W tej kadencji wykonaliśmy już ważne kroki, m.in. wprowadziliśmy rozwiązanie dotyczące zbierania elektronicznie podpisów na listach kandydatów. Bardzo często zdarzało się, że ktoś wyrażał chęć poparcia, ale niestety numer PESEL zniechęcał go do wpisania się na listę poparcia. Dzisiaj będzie to mógł robić drogą elektroniczną. Chcieliśmy wprowadzić, przegłosowaliśmy propozycję rozszerzenia głosowania korespondencyjnego na wszystkich obywateli. To rozwiązanie miało zapewnić jak najszerszy udział obywateli w głosowaniu. Niestety zostało zawetowane, a weto trudno uznać za racjonalne. Ograniczenie dostępności głosowania nie służy jakości demokracji, panie Karolu Nawrocki. Jeżeli chodzi o skalę problemu związanego z liczeniem głosów, z pomyłkami, to wiemy, że jest duża. Ostatnie wybory faktycznie pokazały, że są problemy, ale nie tylko te wybory. W 250 komisjach wykazano rozbieżności w 84 przypadkach. W 16 komisjach błędy były na tyle poważne, że przypisano głosy odwrotnie. Takie sytuacje oczywiście nie mogą być bagazalizowane, ale to nie jedyna istotna zmiana dotycząca właśnie wprowadzenia funkcji sekretarza. To on będzie współdziałał z przewodniczącym komisji i koordynował pracę komisji. Wymagane jest odpowiednie wykształcenie, wymagany jest profesjonalizm. Projekt porządkuje także zasady dotyczące składu obwodowych komisji wyborczych. Przywraca rozwiązania ograniczające możliwość zgłaszania kandydatów do komitetów, które faktycznie uczestniczą w wyborach. Nie możemy tworzyć fikcji, która jak się potem okazuje, sprowadza się do tego, że członkowie takich zarejestrowanych komitetów, którzy nie zgłaszają kandydatów, sprowadzają swój udział do otrzymania wynagrodzenia. Takie komitety były tworzone tylko i wyłącznie w celu obsadzenia składów komisji. W ostatnich wyborach ponad 43 tys. członków komisji pochodziło z takich komitetów. W związku z tym wszyscy musimy uznać, że to jest nieprawidłowość i powinno zostać zmienione. Nie jest również prawdą, jak twierdzi klub Prawa i Sprawiedliwości, że nie były prowadzone konsultacje. Były prowadzone. Uczestniczyły w nich zrzeszenia samorządowców, jednostki samorządu terytorialnego. Nawet w ramach konsultacji społecznych tutaj, w Sejmie była spora liczba osób, które zajmowały stanowiska. Zmiany Kodeksu wyborczego winny iść w kierunku zachęcania wyborców do udziału w wyborach, tak by jak największa liczba uprawnionych wzięła w nich udział. Zawsze pierwszą rzeczą, którą sprawdzamy, gdy odbywają się wybory, jest frekwencja. Im ona jest większa, im więcej osób poszło zagłosować, tym bardziej można mówić o święcie demokracji. Ale ważne jest też to, by sam proces wyborczy przebiegał w sposób prawidłowy, by nie dochodziło do sytuacji, w której obywatele nie mają pewności, jaki jest faktyczny wynik, bo pojawiają się nieprawidłowości. Ten projekt służy zmianom, które pozwolą na wprowadzenie kolejnego rozwiązania usprawniającego proces wyborczy. Dziękuję. Przebieg posiedzenia