Magdalena Sobkowiak-Czarnecka
Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowni Panowie Marszałkowie! Szanowni Państwo Posłowie! Panie Ministrze! Odpowiadając na pytanie, zaczęłabym od jasnej odpowiedzi, o czym było weto pana prezydenta. Wbrew temu, co próbuje się narzucić w narracji medialnej, ustawa, która znalazła się na biurku pana prezydenta, nie była ustawą o tym, czy Polska powinna przystępować do mechanizmu SAFE, bo taką decyzję już dawno podjął polski rząd. Ta ustawa definiowała, jak te środki będą wydawane po stronie polskiej. Największym efektem weta, najmocniejszym efektem weta pana prezydenta jest utrudnienie dystrybucji środków z mechanizmu SAFE na Policję, Straż Graniczną, Służbę Ochrony Państwa i na projekty związane z mobilnością wojskową. Może przy tej okazji warto też wyjaśnić, czym jest mobilność wojskowa. Chodzi o takie dostosowanie naszych dróg, mostów, połączeń kolejowych, żeby jeżeli będzie godzina W, sprzęt naszych sojuszników mógł się przemieszczać przez terytorium Polski, tak aby wszystkich nas móc bronić. O tym było weto pana prezydenta. Biorąc udział w wielu rozmowach w Pałacu Prezydenckim, byłam tam pytana o konsekwencje weta i jasno przedstawiałam, że największą konsekwencją weta pana prezydenta będzie trudność w dystrybuowaniu środków dla służb mundurowych. Jeżeli chodzi o stronę Unii Europejskiej, tam się nic nie zmienia. Polska jest dalej częścią mechanizmu SAFE i do Polski trafi już niebawem prawie 44 mld euro. Co warto podkreślić, po wecie pana prezydenta kilka państw członkowskich ustawiło się w kolejce do Komisji Europejskiej z pytaniem, czy Polska nie skorzysta z tych środków, bo inne kraje członkowskie byłyby zainteresowane. Jasno podtrzymaliśmy stanowisko, że Polska te środki przyjmuje. W rządzie powstał oczywiście plan B, jeżeli chodzi o to, co można zrobić, żeby poradzić sobie z sytuacją po wecie pana prezydenta. Pierwszym etapem było przyjęcie uchwały Polska Zbrojna, która mówi o tym, że środki z mechanizmu SAFE trafią do istniejącego już instrumentu, czyli Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Jedynym dysponentem Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych jest minister obrony narodowej, co stawia przed nami pewne wyzwania dotyczące dystrybucji środków do Policji, Straży Granicznej, Służby Ochrony Państwa i na projekty infrastrukturalne. I dzisiaj nad tymi rozwiązaniami pracujemy. Ale nie jest też za późno, żeby odwrócić pewne decyzje. Jest w Sejmie projekt złożony przez Polskie Stronnictwo Ludowe, który jest bardzo podobny do projektu składanego przez pana prezydenta i który mówi o tym, że jeżeli są środki z Narodowego Banku Polskiego, o których przecież mówił na konferencji prasowej i pan prezydent, i pan prezes Glapiński, to ta ustawa dokładnie te środki proponuje skierować właśnie na obronność i na bezpieczeństwo, w tym na Policję, Straż Graniczną i na projekty infrastrukturalne. A więc podpis pana prezydenta pod taką ustawą dałby wprost możliwość zwiększenia wydatków na obronność i bezpieczeństwo. Myślę, że w tym momencie warto też podkreślić, o czym dokładnie jest mechanizm SAFE. Jeżeli ktoś mówi o tym, że te pieniądze nie będą dobrze wydane, jeśli ktoś mówi o tym, że te pieniądze trafią w niewiadome ręce, to warto przypomnieć, że na liście inwestycji znajdują się takie projekty, jak ściana antydronowa SAN, drony FlyEye, Baobab-K, Grot, ˝potwór z Tarnowa˝, Rak, Regina, Borsuk, Ratownik, Kormoran, Hydrograf. To są wszystko produkty polskiego przemysłu zbrojeniowego. 89% środków z mechanizmu SAFE trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego. Bardzo dziękuję jeszcze raz, panie marszałku, za to pytanie, bo myślę, że warto na każdym etapie wyjaśniać, jakie są konsekwencje decyzji pana prezydenta i o czym tak naprawdę jest mechanizm SAFE - został on przez Polskę wymyślony, warunki zostały Brukseli narzucone i Polska jest największym beneficjentem tego mechanizmu. Bardzo dziękuję. Przebieg posiedzenia