Pełna wypowiedź
1 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Ten projekt ustawy jest nie o ochronie Odry, ale - nawiążę tu do tego, co słyszeliśmy o tym, co się dzieje w Koalicji Obywatelskiej - o odrofilii. To jest ustawa o paraliżu państwa, samorządów, przedsiębiorców i zwykłych obywateli. Pod pięknymi hasłami chcecie wepchnąć bubel prawny, który sprawi, że praktycznie każda ingerencja w Odrę będzie mogła kończyć się sporem, blokadą albo procesem. Chcesz zabezpieczyć brzeg? Spór. Chcesz wykonać inwestycję przeciwpowodziową? Spór. Chcesz prowadzić działalność gospodarczą, rekreacyjną, turystyczną? Spór. Projekt tej ustawy to totalny absurd. Mówi on, że Odra ma mieć osobowość prawną, że jej zasoby są jej własnością, ale jednocześnie nadzór nad działalnością rzeki ma sprawować minister. Czyli państwo będzie nadzorowało rzekę jak urząd albo spółkę. To już nie legislacja, to wasza chora polityczna fantazja. Paliwo jest prawie po 10 zł, służba zdrowia leży, dług państwa rośnie w zastraszającym tempie, a wy zajmujecie się tworzeniem nikomu niepotrzebnego prawa. Proponuję wam zimną kąpiel w Odrze. (Poseł Michał Woś: Tak jest.) Przebieg posiedzenia
- Dzwonek
- Oklaski