Jurand Drop
Pełna wypowiedź
5 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Panowie Posłowie! Głównym pytaniem, które przewijało się w większości państwa wypowiedzi, była kwestia mechanizmów gwarantujących niezależność audytu i audytorów od firmy, która jest audytowana, a także zmiany tej niezależności związanej z przejściem z listy białej na listę czarną. W jaki sposób cały czas jest gwarantowana ta niezależność w praktyce? A więc przede wszystkim trzeba powiedzieć, że firma audytorska na rzecz badanej jednostki zainteresowania publicznego będzie mogła wykonywać wszystkie usługi, które nie są wskazane na czarnej liście, czyli nadal ta czarna lista jest. Nadal będzie część usług takich jak usługi podatkowe, usługi obejmujące udział w zarządzaniu lub procesie decyzyjnym badanej jednostki, prowadzenie księgowości, usługi związane z funkcją audytu wewnątrz badanej jednostki, które rzeczywiście będą zakazane. Trzeba będzie oddzielnie badać, inna firma będzie musiała badać, które to usługi potencjalnie mogłyby źle wpływać, zaburzać tę niezależność audytora od jednostki audytowanej. To jest podstawowy mechanizm. Ta czarna lista jest podstawowym mechanizmem, który mówi: tam rzeczywiście wykonując te usługi, mogłoby dochodzić do zaburzenia niezależności. Dodatkowo cały czas istnieje konieczność zatwierdzania przez komitet audytu danej JZP możliwości świadczenia danej usługi przez badającą firmę audytorską po dokonaniu oceny wpływu konkretnej usługi na niezależność firmy audytorskiej, czyli komitet audytu w tej firmie cały czas będzie musiał to zatwierdzać. Komitet audytu będzie musiał opracowywać odpowiednie polityki w zakresie świadczenia innych usług niż badane. Jeśli chodzi o firmę audytorską, to jest ona zobowiązana do zachowania wymogów niezależności określonych w przepisach ustawy o biegłych rewidentach, w kontekście etyki zawodowej, jak i w standardach wykonywania danej usługi. Mamy cały zestaw przepisów, które regulują kwestie dotyczące samych audytorów. Sami audytorzy będą musieli się tego trzymać, żeby mieć licencję i móc świadczyć te usługi. Ważnym elementem jest ograniczenie maksymalnego wynagrodzenia za dodatkowe dozwolone usługi do wysokości maksymalnie 70% średniego wynagrodzenia za badanie z ostatnich 3 lat. Czyli w ogóle ten pułap 70% powoduje, że nie będzie takiego bodźca, który... Bo tutaj pojawiły się głosy i pojawiło się wyrażenie ˝przekupywanie˝. Przez to, że jest to 70% odnośnie do wartości całej usługi, nie będzie się dało tego w ogóle przeskoczyć, nie będzie bodźca ekonomicznego, żeby było jakieś zachowanie niezgodne z zasadami etyki czy też zaburzające niezależność. Weryfikacja i kontrole dokonywane są przez Polską Agencję Nadzoru Audytowego w odniesieniu do działań firm audytorskich oraz Komisję Nadzoru Finansowego w odniesieniu do działań JZP. Czyli tak naprawdę, żeby zapewnić niezależność audytora od firmy audytowanej, co jest bardzo ważne - w przeszłości mieliśmy do czynienia z kryzysami na rynku finansowym z tym związanym, światowym, niekoniecznie polskim, ale światowym na pewno - mamy takich poziomów czy też kilka zapór, począwszy od reguł, które obowiązują firmy audytorskie, przez czarną listę, przez wewnętrzne zasady, które obowiązują w danej firmie JZP, związane z komitetem audytu, do bodźców działających, 70% bodziec działający. W związku z tym nie da się zaoferować takiej skali wynagrodzenia, żeby było zagrożenie, jeśli chodzi o niezależność. Wobec czego nie widzimy - podobnie jak większość krajów Unii Europejskiej, które stosują regulację dotyczącą tego obszaru poprzez całą czarną listę - zagrożeń dla niezależności audytu. To ryzyko konfliktu interesów jest znacznie ograniczone. Myślę, że to są odpowiedzi dla pani posłanki Czechak, dla pana posła Lorka, dla pana posła Sachajki, dla pana posła Dorywalskiego w części, częściowo dla pana posła Wichra, ale zaraz do tego wrócę, dla pani posłanki Kulpy i dla pana posła Kowalczyka. Oczywiście duża część to były stanowiska klubów. Drugą sprawą, która była podnoszona, i to najszerzej podniósł pan poseł Kowalczyk, jest sprawa optymalizacji podatkowej i rozszczelnienia systemu. My tutaj w ogóle nie dotykamy, nie zmieniamy zasad podatkowych, nie ułatwiamy optymalizacji. Jedyne ryzyko może być takie, jeśli chodzi o audyt, że będzie zaburzona niezależność i będzie przepuszczał rzeczy w firmie. To są te bariery, które wydają się wystarczająco silne. Widzimy, że jest to stosowane w całej Europie, wobec czego nie widzimy żadnego zagrożenia dla dochodów podatkowych, żadnego rozszczelnienia systemu ani żeby ktoś tam łaskawiej patrzył. Pani posłanka Okuła wspomniała o progach, od których firmy podlegają audytowi. Chciałem przypomnieć, że w 2024 r. podnieśliśmy te progi o 25%. W państwach jest to bardzo różnie i my jesteśmy gdzieś tam przeciętnym państwem. Progi, które są obecnie, które obowiązują, uważamy za słuszne. Abstrahujc od tego, że w ogóle tego nie robimy w tej ustawie. Jeszcze była poruszana przez panie posłanki i panów posłów sprawa wielkości firm. Wyrażane było to - tak jak pan poseł Dorywalski - przez oligarchizację czy - tak jak pan poseł Wicher - przez osłabianie mniejszych. Ważne jest, żeby pamiętać, że tutaj mówimy o jednostkach zainteresowania publicznego, czyli firmach giełdowych oraz dużych instytucjach, głównie finansowych. Takie firmy, jednostki zainteresowania publicznego dostrzegamy - jest ich 1168. Firm audytorskich wykonujących usługi dla tych firm jest 47, podczas gdy liczba firm audytorskich to jest prawie 1160. Mówimy tutaj o audycie dużych jednostek. Liczba firm audytorskich wykonujących to wynosi 47. Te zmiany w ogóle na to nie wpływają. Tutaj nie ma malutkich firm, to są firmy, które są w stanie... To jest 47 firm, to są całkiem spore firmy. Wobec czego znowu nie widać, żeby tutaj był jakikolwiek problem z oligarchizacją, to nie wpłynie w żaden sposób. Nie wprowadzamy... Bo jeszcze poseł Wicher pytał o wprowadzanie jakichś kosztów dodatkowych dla firm. W ogóle trudno mówić o jakichś kosztach. Jeśli coś można mówić, to o oszczędności kosztów, o tym, że będzie ta sama firma świadczyła... Nie wprowadzamy żadnych dodatkowych obowiązków, nie wprowadzamy. Ta lista nie mówi o dodatkowych obowiązkach, tylko mówi o tym, których kosztów można uniknąć. To znaczy, że w pewnych sytuacjach, w których dotychczas trzeba było wynajmować dodatkowego audytora, już będzie mógł to robić ten sam audytor, który robi główny audyt. Dziękuję. (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela) Przebieg posiedzenia