Pełna wypowiedź
2 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Propozycje zmiany w Kodeksie karnym zawarte w druku nr 2210 są kierunkowo prawidłowe. Obecna sytuacja, która penalizuje działania tzw. przymuszenia czy wykorzystywania seksualnego na tle sytuacji krytycznej, wymaga pewnego przeglądu i być może także zmiany granic kary. Niemniej jednak chciałbym, aby ten projekt i ta dyskusja, która jest kolejną dyskusją w naszym parlamencie na temat przestępstw na tle seksualnym... Na pewno dobrem jest, że każdorazowo, i mówię to z pełną odpowiedzialnością, dyskusja ta łączy siły parlamentarne, a nie powoduje polityczny spór. Tak się dzieje od lat. Uważam, że to jest zjawisko bardzo dobre, że na ten obszar prawa karnego mamy podobne spojrzenie i podobną wrażliwość. Dyskutując o zjawisku z art. 199 i proponując nowe rozwiązania w zakresie wymiaru kary, oczywiście nie możemy na te propozycje patrzeć w oderwaniu od innych przestępstw opisanych w Kodeksie karnym, w art. 197 i następnych, czyli przestępstwa zgwałcenia. Mówię o tym dlatego, że przyczyny objęte art. 199 są takimi rodzajami czynności, które nie wypełniają znamion zgwałcenia. Dlatego też musimy podejść do tych propozycji w taki sposób, ażeby efekt końcowy nie doprowadził do tego, że w pewnych sytuacjach, oczywiście wszystkie są godne potępienia, będą surowiej karane zjawiska, które niosą mniejszą dawkę w stosunku do czynności, które są chociażby opisane w przestępstwie zgwałcenia. Mówię to tylko tak pod rozwagę na potrzeby prac legislacyjnych, żeby zmiany, które będą wprowadzane, były po prostu ze sobą spójne systemowo. Bo ciężko by było wytłumaczyć, dlaczego doprowadzenie do pewnych czynności opisanych w art. 199 miałoby być surowiej karane niż zgwałcenie w typie kwalifikowanym, o którym mówi art. 197 § 3. To powinniśmy mieć tylko na uwadze, proponując wymiar kary, żeby wszystkie te przepisy były ze sobą spójne. Pragnę przyłączyć się do tych wszystkich głosów, które padły z mównicy, ale także zostały wyrażone w opiniach skierowanych do tego projektu, że wiele wątpliwości nasuwa propozycja brzmienia § 4. To jest próba wprowadzenia pewnego typu kwalifikowanego w stosunku do typu podstawowego z § 1, który i tak już dzisiaj posługuje się dość szerokim pojęciem nadużycia stosunku, który obejmuje wszystkiego rodzaju stosunki, te wynikające ze świadczenia usług medycznych, wsparcia, trenerskich itd. To wszystko się dzisiaj tutaj mieści. Podniesienie tego określenia przez nadanie mu pewnego rodzaju przymiotnika, że ˝szczególnie˝, z wymieniem konkretnych grup, w połączeniu z bardzo wysokim obostrzeniem kary może narazić ten § 4 na zarzuty braku spójności systemowej i może być w praktyce niezwykle trudne do stosowania. I de facto dowodowo nie będzie się to różniło od § 1. Dlatego wydaje się, że w tym zakresie projektodawcy mogliby poczynić trochę głębszą refleksję, czy faktycznie ten § 4 jest niezbędny w tym kształcie w tym projekcie. Oczywiście mam nadzieję, że już podczas prac komisyjnych uda się systemowo uregulować propozycje w zakresie wymiaru kary. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia