Pełna wypowiedź
6 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Bardzo dziękuję. Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt przedstawić w imieniu komisji sprawozdanie o poselskim projekcie uchwały w sprawie działań niezbędnych do zapewnienia spełnienia przez Trybunał Konstytucyjny wymogów sądu ustanowionego na mocy prawa, niezawisłego i bezstronnego. Za nami posiedzenie komisji, które odbyło się w dniu wczorajszym. Ta dyskusja była bardzo emocjonująca, padało bardzo dużo dezinformacji, więc jeżeli państwo posłowie pozwolicie, też skieruję dzisiaj swoje wystąpienie bezpośrednio do obywateli, którzy mam nadzieję, oglądają obrady... Wicemarszałek Monika Wielichowska: Panie pośle, bardzo przepraszam. Pani minister i pan poseł Krajewski, przenieście, proszę, rozmowy w kuluary, bo to bardzo rozprasza. (Poseł Sylwester Tułajew: I na siedząco, i na siedząco.) Proszę kontynuować. Poseł Sprawozdawca Patryk Jaskulski: Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo oglądający obrady! Komisja przedkłada dziś sprawozdanie dotyczące poselskiego projektu uchwały w sprawie działań niezbędnych do zapewnienia, aby Trybunał Konstytucyjny spełniał standardy niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego na mocy prawa. Brzmi to bardzo technicznie, ale w rzeczywistości chodzi o coś, co każdy obywatel rozumie bardzo dobrze. Chodzi o zaufanie do reguł gry w państwie prawa, bo państwo prawa działa trochę jak rywalizacja sportowa, jak mecz piłki nożnej. Można mieć różne drużyny, można się spierać o taktykę, można nawet bardzo ostro walczyć, rywalizować na boisku. Ale jest jedna rzecz, która musi być wspólna dla wszystkich. Jest to sędzia. Sędzia, który jest bezstronny i którego decyzje są respektowane. Trybunał Konstytucyjny pełni w naszym systemie właśnie taką rolę. To jest sędzia zgodności prawa z konstytucją. Ma rozstrzygać, czy władza działa zgodnie z najwyższym prawem Rzeczypospolitej. Jeżeli obywatele tracą pewność, że ten sędzia jest niezależny, fundament państwa zaczyna pękać i upada. Dlaczego ta uchwała jest tak ważna i dlaczego ta uchwała jest potrzebna? W ostatnich latach wokół Trybunału Konstytucyjnego narastało bardzo wiele sporów prawnych, politycznych i instytucjonalnych. Spory te nie są tylko akademicką dyskusją między prawnikami. Ich skutki odczuwają obywatele. Wszyscy obywatele: przedsiębiorcy, samorządy i inne instytucje państwa. Kiedy pojawia się pytanie, czy najważniejszy sąd w państwie spełnia standard niezależności, pojawia się też inne pytanie: Czy jego orzeczenia są bezsporne i w pełni wiążące? To trochę tak, jakby w budynku państwa prawa pojawiła się rysa na ścianie. Na początku wydaje się niewielka, ale jeśli jej nie naprawimy, systematycznie będzie się powiększała. Uchwała, nad którą pracowała komisja, jest próbą nazwania problemu i wskazania drogi jego rozwiązania. Nie jest to ustawa zmieniająca system prawny, jest to uchwała Sejmu, wyraźny sygnał polityczny i instytucjonalny. To sygnał, że państwo polskie chce przywrócenia pełnego zaufania do konstytucyjnego strażnika prawa. Pozwolicie państwo, że w skrócie przedstawię, co zawarto w projekcie uchwały. Trybunał Konstytucyjny powinien funkcjonować w sposób spełniający trzy podstawowe warunki. Musi być ustanowiony zgodnie z prawem, niezależny i bezstronny. To nie są abstrakcyjne hasła, to są standardy wynikające z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, europejskich standardów praworządności oraz orzecznictwa sądów międzynarodowych. Co to oznacza w praktyce? W praktyce oznacza to jedno: obywatel musi mieć pewność, że gdy trybunał rozstrzyga spór konstytucyjny, robi to bez nacisku politycznego i w sposób zgodny z prawem, bo tylko wtedy jego wyroki mają autorytet. Podczas prac komisji rozmawialiśmy nie tylko o przepisach, rozmawialiśmy także o zaufaniu społecznym do instytucji publicznych. Instytucje państwa nie działają wyłącznie dzięki paragrafom i ustawom, działają także dzięki autorytetowi i wiarygodności. Jeżeli obywatele wierzą, że instytucja jest uczciwa, jej decyzje są respektowane. Jeżeli to zaufanie znika, nawet najlepsze przepisy mogą okazać się niewystarczające. Dlatego komisja uznała, że Sejm powinien jasno zabrać głos w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. Dlaczego jest to takie ważne dla obywatela? Czy przeciętny obywatel naprawdę potrzebuje Trybunału Konstytucyjnego? Odpowiedź w obu przypadkach brzmi: tak, nawet jeśli na co dzień o nim nie myśli, bo trybunał to instytucja, która stoi na straży tego, aby prawo nie było sprzeczne z konstytucją, władza nie przekraczała swoich kompetencji, a prawa obywateli były chronione. To jest trochę jak z bezpiecznikiem w instalacji elektrycznej. Na co dzień go nie widać, ale kiedy pojawiają się przeciążenia, to właśnie on chroni cały system przed awarią. Po przeprowadzeniu prac komisja przedstawia Wysokiej Izbie sprawozdanie z projektem uchwały i rekomenduje dalsze nad nim procedowanie. Naszym celem było stworzenie dokumentu, który jasno wskazuje kierunek: przywrócenie pełnego zaufania do konstytucyjnego systemu kontroli państwa, przywrócenie w Polsce ładu konstytucyjnego. Państwo prawa to nie jest abstrakcyjna idea, to codzienna gwarancja dla obywatela, że reguły są jasne, a instytucje działają uczciwie i w interesie obywatela, a nie konkretnej władzy. Na zakończenie chciałbym podkreślić jeszcze jedną rzecz: konstytucja jest jak fundament domu. Na nim budujemy całe państwo: gospodarkę, bezpieczeństwo, prawa obywateli. Trybunał Konstytucyjny ma pilnować, aby ten fundament był stabilny. Jeżeli pojawiają się wątpliwości co do jego funkcjonowania, a tych wątpliwości jest całe mnóstwo... Możecie o nich przeczytać w dosyć dobrze przygotowanej podstawie prawnej i wskazaniach dotyczących problemów, z którymi boryka się dziś Trybunał Konstytucyjny. Jest bardzo liczne orzecznictwo i Trybunału Konstytucyjnego, i Sądu Najwyższego, i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Są także orzeczenia europejskich trybunałów oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Szanowni Państwo! Właśnie o to chodzi w tej uchwale. Chodzi o to, żeby pokazać pełną determinację koalicji 15 października w dążeniu do oddania obywatelom najważniejszego sądu: sądu konstytucyjnego, który powinien stać na straży wszystkich obywateli. Z czym się wiąże ryzyko, gdy Trybunał Konstytucyjny jest opanowany przez polityków, gdy w trybunale zasiadają osoby, które ślepo realizują wolę polityczną, to już wszystko znamy. Najlepiej i najdobitniej poznały te mechanizmy kobiety w 2020 r., gdy tylną furtką, właśnie przy pomocy Trybunału Konstytucyjnego, zmieniono w Polsce prawo. Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, po przeprowadzeniu pierwszego czytania oraz rozpatrzeniu tego projektu uchwały na posiedzeniu w dniu 11 marca 2026 r., wnosi o to, aby Sejm podjął niniejszą uchwałę. Pragnę też nadmienić o wniosku mniejszości, który został przedłożony przez pana posła Zimocha. Jednocześnie naprawdę apeluję o pracę ponad podziałami, o to, aby nie podważać decyzji Sejmu, która zapadnie w dniu jutrzejszym, oraz o to, aby pozwolić naprawiać Trybunał Konstytucyjny. (Wypowiedź poza mikrofonem) Naprawiać autorytet najważniejszego sądu, który powinien stać na straży obywateli, panie pośle Szrot, a nie konkretnej władzy... (Poseł Marcin Warchoł: Ma rację.)...bo dziś zrobiliście niestety z Trybunału Konstytucyjnego polityczną wydmuszkę, a najlepszym dowodem na to jest wasza konsekwencja w próbach wysyłania bezpośrednio stąd, z ław sejmowych, posłów po to, aby się przebrali w Trybunale Konstytucyjnym za sędziów i wydawali na polityczne zamówienie polityczne orzeczenia. Proszę was raz jeszcze, abyście zaakceptowali wybór i abyście też namówili prezydenta do tego, aby przyjął ślubowania od, mam nadzieję, wybranych przez Sejm nowych sędziów, po to, aby paraliż trybunału, najważniejszego sądu konstytucyjnego, nie trwał, po to, aby go oddać obywatelom, po to, aby on służył nie jakiejś konkretnej władzy, tylko wszystkim obywatelom. Bardzo dziękuję i proszę Wysoką Izbę o przyjęcie tej uchwały. Przebieg posiedzenia