Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowna Pani Minister! Muszę przyznać, że dyskusja o bezrobociu w Polsce jest fenomenalna. Pani minister nie odpowiedziała na żadne z pytań, które postawiłem na początku. Doskonałe samopoczucie posłów koalicji rządzącej jest czymś niewiarygodnym. Zapisałem sobie kilka wypowiedzi, które są chyba najlepsze w tej dyskusji i najlepiej obrazują podejście, jakie macie do tej sprawy. Pani poseł Alicja Łuczak, cytuję: tak się zachowuje rynek, raz jest lepiej, raz gorzej. No tak, tak się zachowuje rynek. Czasem jest lepiej. Kiedy rządziło Prawo i Sprawiedliwość, udało się zmniejszyć bezrobocie z kilkunastu punktów procentowych do 5. A potem jest znowu ten okres, kiedy jest gorzej, kiedy rządzi Platforma Obywatelska, PSL i Lewica. I wtedy bezrobocie rośnie, jak doskonale wiecie, tak jak urosło od 2023 r., od kiedy przybyło 170 tys. stale pozostających bez pracy osób. Pan poseł Paweł Masełko, Koalicja Obywatelska, a jakże, wystąpił z nieco bardziej zasadniczym stwierdzeniem: zawsze mamy do czynienia ze wzrostem bezrobocia. To półprawda. Zawsze jak wy rządzicie, mamy do czynienia ze wzrostem bezrobocia - to już cała prawda. Pan Henryk Szopiński, również Koalicja Obywatelska, mówił, że całe rejony muszą dzisiaj zatrudniać cudzoziemców, bo nie ma polskich pracowników. Szanowni państwo, czy wy sobie jaja z Polaków robicie? (Poseł Piotr Kaleta: Tak.) Naprawdę? W momencie gdy w ciągu 2 lat przybyło 170 tys. osób stale pozostających bez pracy, w 2024 r. dokonujecie zwolnień grupowych obejmujących 27 tys. osób, w 2025 r. zwalniacie grupowo 30 tys. osób, a w styczniu 2026 r. 160 zakładów pracy ogłasza, że w tym roku będzie prowadziło zwolnienia grupowe, mówicie, że nie ma polskich pracowników i trzeba zatrudniać cudzoziemców. Jedno trzeba wam przyznać: konsekwentnie to robicie, bo liczba zatrudnionych cudzoziemców w ubiegłym roku wzrosła o ponad 7%. To, co państwo opowiadacie, jest jakimś absolutnym szaleństwem. Pytałem panią minister o bardzo konkretne sprawy: Co robicie w ministerstwie, żeby zatrzymać wzrost bezrobocia? Jakie programy realizujecie, aby przeciwdziałać likwidacji zakładów pracy? Co robicie, aby poprawić sytuację ludzi młodych, którzy nie mogą znaleźć pracy? Pani minister przychodzi i opowiada, że dla was doskonałą sytuacją, w zasadzie taką, którą można się chwalić w Europie, jest to, że bezrobocie wśród młodych wynosi 11% - blisko cztery razy więcej, niż wynosi średnia w kraju według tej metodyki unijnej. Naprawdę to jest dla was powód do dumy? Czy wy zupełnie oszaleliście? Ale zadajemy też bardzo konkretne pytania, które padały na tej sali ze strony posłów Prawa i Sprawiedliwości. To pytania o powiat szydłowiecki, gdzie jest 22-procentowe bezrobocie, o powiat częstochowski, o Częstochowę, gdzie bezrobocie wzrosło o 8,3%, o Włocławek, gdzie bezrobocie wśród młodych wzrosło o 25%, o powiat brzozowski, gdzie jest ponad 20-procentowe bezrobocie - o te wszystkie miejsca, gdzie dziś w Polsce znów, jak w latach 90., podczas bandyckiej prywatyzacji, powstają wyspy biedy i bezrobocia. To są pytania, na które chciałbym tutaj od państwa usłyszeć odpowiedź, bo Polacy mają prawo wiedzieć, czy w ogóle istnieje jakaś strategia rządu w sprawie bezrobocia, czy ludzie mają szukać pracy tutaj, czy może już powinni się za nią rozglądać za granicą. Niech pani minister się przejedzie do zakładów azotowych w Puławach, gdzie zlikwidowano 500 etatów, niech pani się przejedzie do Lubelskiego Węgla Bogdanka, gdzie w ubiegłym roku zlikwidowano 200 etatów, a w tym roku zostanie zlikwidowanych 300 kolejnych, i powie tym ludziom, że nie ma problemu z bezrobociem, że sytuacja jest doskonała. Chwalicie się tym, że macie jeden z najniższych poziomów bezrobocia w Europie. Pochwalcie się tym, jak to się zmieniło od czasu rządów Prawa i Sprawiedliwości, od 2023 r. Macie jakiś wskaźnik, który pokaże, że jest lepiej? Nie macie, bo nie jest, bo zmieniło się na niekorzyść, i to bardzo znacznie. Bądźcie poważni, bo to nie jest sprawa, która dotyczy statystyki. Ostatnia rzecz. Nie potraficie wskazać żadnego programu, który miałby chronić przed tym Polaków. Zaczynacie opowiadać o programie SAFE. Na litość boską! Na tej sali siedzieliście i głosowaliście przeciwko temu, żeby w ustawie o SAFE wpisać, że 89% środków zostanie wydane w polskim przemyśle zbrojeniowym. Weźcie się do roboty i zajmijcie się realnymi problemami Polaków, bo to, co robicie, jest kompromitowaniem polskiego rządu. Dziękuję. Przebieg posiedzenia