Pełna wypowiedź
4 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Jeżeli chodzi o rynek mleka, rynek mleka jest na bieżąco monitorowany i powiem pani, pani posłanko, że te ceny są różne. Piątnica skupuje mleko po 3,40 zł. A z czym to się wiąże? Wiąże się to z dobrym zorganizowaniem producentów i dobrym działaniem spółdzielni mleczarskiej. Oczywiście, wie pani, ja też bardzo często jeżdżę i rozmawiam z rolnikami, i wiem, jakie problemy rolników dotyczą, i wiem, że są również spekulacje dotyczące skupu mleka. Takie interwencje również podejmujemy. Wiąże się to czasami z zaniżeniem ceny związanym np. z badaniem mleka przy skupie. Takie zdarzenia miały miejsce chociażby na Podkarpaciu, na Podlasiu. Takie spekulacje również badamy. Dlatego też chciałabym z panią później, po pytaniu, porozmawiać, dlaczego ta cena skupu wynosi 1,20 zł i gdzie akurat ten rolnik to mleko oddaje. Oczywiście ja nie mówię, że takich cen nie ma, bo tak jak pani stwierdziła, również jeździmy. Natomiast my na bieżąco monitorujemy rynek mleka i, szanowni państwo, wykazujemy aktywność w kontekście chociażby poprawy działań systemowych. Wczoraj na posiedzeniu komisji rolnictwa o czym rozmawialiśmy? O tym, że te ceny rynkowe to są spadki globalne, europejskie, związane chociażby z nadpodażą. Natomiast my musimy zrobić wszystko, żeby rolnictwo polskie chronić i uodpornić na tego typu działania. A może je uodpornić organizacja rolników w grupy, w spółdzielnie, w inne stowarzyszenia, które będą dbały o to, żeby ci rolnicy się rozwijali, żeby omijali pośredników, bo wiecie państwo, że pośrednicy na rolnikach zarabiają w granicach 50-60%. To również kwestia skracania łańcucha dostaw, kwestia ekspozycji polskiego produktu na półkach. Cały czas pracujemy, szanowni państwo, żeby prym wiódł produkt polski, o czym chociażby stanowi znakowanie owoców i warzyw flagami krajów pochodzenia. Pracujemy nad rozporządzeniem dotyczącym producenta rzeczywistego, żeby na każdym opakowaniu był, żeby ten polski produkt był premiowany, a rolnicy mieli stabilność, bo w tej chwili, jeżeli chodzi o brak organizacji ze strony rolników, są oni narażeni na nieuczciwą konkurencję. Oczywiście takie przypadki są za każdym razem przez nas weryfikowane i badane, nawet w kwestiach indywidualnych, i tych rolników nie pozostawiamy samych sobie. Jeżeli chodzi o możliwość dopłat do produkcji w poszczególnych sektorach, to również takie działania czynimy. Wystąpiliśmy w grudniu do Komisji Europejskiej o możliwość wzmocnienia środkami finansowymi hodowców trzody chlewnej. Minister rolnictwa uczestniczył w posiedzeniu rady Unii Europejskiej do spraw rolnictwa i poparł uruchomienie dopłat do prywatnego przechowywania sera i masła oraz wnioskował o rewizję poziomu cen interwencyjnych. Tak że, szanowni państwo, też kwestia Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych i możliwości wpływania na bezpieczeństwo żywnościowe naszego kraju. Te działania systemowe są potrzebne, jeżeli chodzi o koszty. Oczywiście te koszty rosną. Rozmawialiśmy przed chwilą o nawozach, natomiast są to czynniki niezależne od państwa polskiego i niezależne od rządu. Są to kwestie pokłosia wojny, są to kwestie, które w tej chwili odczuwają wszyscy Europejczycy. Powiem państwu jeszcze, że jeżeli chodzi o spółki Skarbu Państwa, to Orlen oczywiście też poczynił tego typu działania, że odstąpił od marży w przypadku oleju napędowego, ale również wprowadził możliwość zakupu rabatowego oleju napędowego. Jeżeli chodzi o spadek cen skupu mleka, to wynika on przede wszystkim, tak jak wspomniałam wcześniej, z czynników globalnych i unijnych. Odnośnie do cen zbóż, to są one niskie od wielu miesięcy, szanowni państwo. Jak analizujemy rynek, rynek europejski, kraje Europy Zachodniej, to te ceny nie są rozbieżne. Być może w jednym kraju ze względu na tę odporność możliwości eksportowe są nieco wyższe, ale te ceny rynkowe są cenami europejskimi. Niestety w związku z tym, że w ubiegłym roku mieliśmy zwiększoną produkcję o 10 mln t, w tej chwili pracujemy w ministerstwie nad tym i spotykamy się z Krajową Grupą Spożywczą, z eksporterami, z dystrybutorami, żeby zwolnić magazyny zbożowe przed żniwami, bo wiemy, jaka jest sytuacja. Szacujemy, że na rynku zbożowym jest w magazynach ok. 7 mln t. Natomiast jeżeli chodzi o zboże zmagazynowane bezpośrednio u rolników, to te szacunki wskazują, że oczywiście trzeba wprowadzić wspólne działanie, wspólną interwencję i zawalczyć o nowe kierunki eksportowe. Wczoraj odbyło się takie spotkanie i na bieżąco to monitorujemy. Jeżeli będzie taka potrzeba, będzie reakcja ze strony państwa, bo nie pozostawimy rolników samych sobie. Natomiast jeżeli chodzi o te ceny, to tak jak powiedziałam. Szanowni Państwo! Przez lata było dosypywanie pieniędzy, nie było rozwiązań systemowych. Teraz trzeba popracować nad integracją, odpornością, przetwórstwem, przechowalnictwem. Została zwiększona przestrzeń magazynowa przez środki KPO, które były przez 2 lata zablokowane. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia