Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W imieniu Klubu Parlamentarnego Polskie Stronnictwo Ludowe zabieram głos w sprawie sprawozdania komisji o senackim projekcie ustawy o zmianie ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych. Rozpatrujemy dziś niewielką objętościowo zmianę ustawy, ale dotyczącą sprawy bardzo poważnej - sprawiedliwości wobec ludzi, którzy jako dzieci i młodzież przeciwstawiali się systemowi komunistycznemu. Projekt dotyczy ustawy o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych. Jego istota jest prosta: umożliwienie uzyskania statusu osoby represjonowanej tym, którzy w czasach PRL-u byli nieletni i za działalność opozycyjną nie zostali skazani wyrokiem sądu karnego, lecz wobec których zostały zastosowane środki wychowawcze lub poprawcze przez sądy dla nieletnich. To ważna zmiana, bo dzisiaj te osoby, mimo że faktycznie ponosiły konsekwencje swojej działalności, pozostają poza systemem uznania i wsparcia przewidzianym w ustawie. Wysoka Izbo! Musimy pamiętać, że w czasach komunistycznych represje wobec młodych ludzi były realne i dotkliwe. Młodzież drukowała ulotki, organizowała manifestacje, uczestniczyła w strajkach szkolnych, kolportowała podziemną prasę. Władza reagowała na to w sposób bezwzględny. Wobec nieletnich stosowano środki wychowawcze i poprawcze: nadzór kuratora, umieszczanie w zakładzie poprawczym, ograniczenie możliwości dalszej nauki. Dla młodego człowieka była to kara często równie dotkliwa jak wyrok dla dorosłej osoby. Te decyzje nie były przecież neutralnymi środkami wychowawczymi. Były elementem represyjnego systemu państwa komunistycznego, który próbował złamać odwagę młodych ludzi i zniechęcić ich do działalności na rzecz wolności. Dlatego stanowisko rzecznika praw obywatelskich, który zwrócił uwagę na tę lukę w przepisach, jest w pełni uzasadnione. Z punktu widzenia konstytucyjnej zasady równości nie ma żadnego powodu, aby inaczej traktować osoby represjonowane przez sąd karny i te represjonowane w postępowaniu wobec nieletnich. Jednych i drugich spotkała represja państwa za działalność na rzecz wolnej Polski. To jest także kwestia elementarnej sprawiedliwości historycznej. Nie możemy dzielić bohaterów walki o wolność według tego, czy w chwili represji mieli tylko 17, czy aż 18 lat. Nie możemy mówić młodemu człowiekowi, który w latach 80. ryzykował swoją przyszłość dla wolności, że jego poświęcenie było mniej ważne, bo formalnie był nieletni. Ci młodzi ludzie mieli odwagę, której często brakowało wielu dorosłym. Płacili za nią wysoką cenę, płacili problemami w szkole, ograniczeniami w dalszym kształceniu, napiętnowaniem ich rodzin. Dziś państwo polskie powinno tę niesprawiedliwość po prostu naprawić. Projektowana zmiana jest rozsądna, precyzyjna i nie budzi wątpliwości prawnych. Rozszerza jedynie katalog sytuacji, w których można uznać daną osobę za represjonowaną z powodów politycznych, nie zmieniając istoty ustawy. Jednocześnie pokazuje, że państwo potrafi wsłuchiwać się w głos instytucji stojących na straży praw obywatelskich oraz reagować na realne potrzeby ludzi. Historia polskiej drogi do wolności była historią odwagi wielu środowisk: robotników, rolników, inteligencji, ale także młodzieży. To właśnie młodzi ludzie często jako pierwsi odważali się mówić systemowi: nie. Dlatego dzisiejsza zmiana ustawy to także symboliczny gest pamięci i szacunku wobec tej młodej generacji opozycji. Klub Polskiego Stronnictwa Ludowego uważa, że państwo polskie powinno konsekwentnie oddawać sprawiedliwość wszystkim osobom, które były represjonowane za walkę o niepodległość, demokrację i prawa człowieka. Dlatego popieramy ten projekt ustawy. Dziękuję bardzo. Przebieg posiedzenia