Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Dziękuję. Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko klubu Lewicy w sprawie projektu dotyczącego ustawy o zmianie ustawy - Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw. Rzeczywiście temat jest bardzo poważny. W tej ustawie wprowadza się kilka istotnych zmian dotyczących klientów, ale też uregulowania kwestii związanych z przyłączeniami do sieci elektroenergetycznej, szczególnie jeżeli chodzi o nowe źródła energii odnawialnej. Kluczowa sprawa to oczywiście kwestia dotycząca tego, że również uznajemy za infrastrukturę energetyczną magazyny energii, więc to też jest istotna rzecz, bo trzeba iść z duchem czasu, i te magazyny energii dzisiaj są kluczową sprawą, jeżeli chodzi o stabilizowanie sieci elektroenergetycznej i bezpieczeństwo sieci elektroenergetycznej. Problem oczywiście polega na tym, że ostatnie lata, ostatnie 15 lat, to niestety nie były zadowalające inwestycje w sieci przesyłowe i w sieci dystrybucyjne, w związku z czym dzisiaj mamy z tym problem, a obecnie obowiązujące prawo powoduje jedną rzecz. Jeżeli jakakolwiek firma wystąpi do przedsiębiorstwa energetycznego, do operatora sieci, czy to przesyłowej, czy sieci dystrybucyjnej, o przyłączenie potencjalnie źródła energii elektrycznej, to w momencie jeżeli warunki techniczne na to pozwalają, przedsiębiorstwo nie ma prawa odmówić de facto przyłączenia do tej sieci, nie analizując realności tej inwestycji, nie realizując możliwości przedsiębiorcy co do realizowania tej inwestycji. I to powoduje, że mamy wystawione już te warunki, które blokują potencjalnie następne inwestycje. Efekt jest taki, że w roku 2024, zgodnie z tymi danymi, które operatorzy przedstawiają, mieliśmy taką sytuację, że odmówiono blisko 6 tys. przyłączeń dla różnych podmiotów o łącznej mocy blisko 37 GW energii elektrycznej. Dla ciekawości powiem, że tyle mamy zainstalowanej mocy obecnie, jeżeli chodzi o odnawialne źródła energii, a więc to pokazuje skalę problemu. I słusznie oczywiście zwracamy uwagę na to, że trzeba dbać o przedsiębiorców, o polskich przedsiębiorców. Ale do pana posła Zyski też mam taki apel: ja bym też wierzył w polskie wielkie koncerny. Ta strategia, która tutaj też powinna być realizowana, powinna również, jeżeli chodzi o polskie koncerny, zwracać uwagę na to, że one też powinny inwestować i inwestują w te odnawialne źródła energii. W związku z czym dzisiaj ta ustawa będzie porządkowała ten rynek, chociaż te obawy rzeczywiście mogą być, że w trakcie, kiedy trwa potencjalnie jakiś proces inwestycyjny, to zmieniamy warunki i zwiększamy odpłatności z 30 na 60 zł za warunki złożone i za 1 kWh. Natomiast jedno jest pewne - ma to na celu realne określenie przez operatorów sieci dystrybucyjnej i przesyłowej, który z tych projektów jest realny. Skrócenie również czasu trwania tych umów do 1 roku to też jest bardzo istotna sprawa, bo jeżeli ktoś poważnie chce inwestować, ma środki finansowe, jeżeli chodzi o inwestycje, to bardzo łatwo to zweryfikować i stwierdzić, że rzeczywiście ta inwestycja może być realizowana. I zmiany w tej ustawie idą absolutnie w tę stronę. Jeżeli chodzi o konsumentów, to też istotna rzecz, bo są zapisy dotyczące realizacji dyrektyw unijnych i tego ubóstwa energetycznego. To jest bardzo ważna rzecz. Jest też ochrona klientów przed wstrzymaniem dostarczania energii elektrycznej. Jest też prawo do umowy ze stałą ceną, a więc też dajemy operatorom i sprzedawcom możliwość wprowadzania elastycznych warunków dla odbiorcy, więc to będzie absolutnie korzystne dla odbiorców energii elektrycznej. Reasumując: projekt idzie absolutnie w dobrą stronę. Dzisiaj rzeczywiście trzeba wykorzystywać zdecydowanie więcej techniczne możliwości sieci elektroenergetycznych do przyłączania nowych obiektów, bo dzisiaj wszystkie nowe farmy, czy to fotowoltaiczne, czy wiatrowe, czy magazyny energii, to jest stabilizacja sieci elektroenergetycznej. Lewica będzie popierała ten projekt. Przebieg posiedzenia