Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! To, co chcę tutaj powiedzieć, idealnie obrazuje sytuacja, która miała miejsce przed chwilą po obu stronach. Wszyscy dobrze wiemy, jaki charakter wypowiedzi mieli moi przedmówcy, zanim jeszcze tak naprawdę pojawili się tutaj, na mównicy. Opozycja grzmi, koalicja broni, więc wychodząc naprzeciw tym utartym schematom, pozwolą państwo, że ja w imieniu klubu Lewicy przedstawię stanowisko dotyczące wotum nieufności wobec ministra rolnictwa i rozwoju wsi pana Stefana Krajewskiego. I w sumie, panie ministrze, proszę nie odbierać tego źle, ale to tyle o panu. A w zamian zadajemy sobie tutaj jedno pytanie: Czy ważniejsza dziś jest debata o odwołaniu ministra, czy rzetelna rozmowa ponad politycznymi podziałami o najistotniejszych wyzwaniach stojących przed rolnikami? Przepraszam, panie marszałku, ale trwa dyskusja. Wicemarszałek Piotr Zgorzelski: Przepraszam, panie pośle Ciecióra... Panie pośle Ciecióra, zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu. (Poseł Krzysztof Ciecióra: Nie zakłócam.) Zakłóca pan. Proszę zająć miejsce tam, gdzie należy. (Poseł Krzysztof Ciecióra: Czemu pan nam przeszkadza?) Dlatego przeszkadzam, że teraz są wystąpienia klubowe, a nie dyskusja. Proszę bardzo, panie pośle. Poseł Łukasz Litewka: Wysoka Izbo! Powtórzę jeszcze raz. Zadaję pytanie, czy dzisiaj ważniejsza jest debata o odwołaniu ministra, czy rzetelna rozmowa ponad politycznymi podziałami o najistotniejszych wyzwaniach stojących przed rolnikami. Podobno dla wszystkich tutaj, od prawa do lewa, oni są najważniejsi. Panie i Panowie Posłowie! Polskie rolnictwo to obszar fundamentalny, o fundamentalnym znaczeniu dla bezpieczeństwa żywnościowego i stabilności naszego kraju. Dlatego tak ważne jest, aby rozmowa o wyzwaniach stojących przed rolnikami nie przeradzała się w polityczne spory, lecz koncentrowała się na faktach, na parlamentarnej odpowiedzialności i na wspólnych rozwiązaniach. I okej, przyznaję, jednym z kluczowych zagadnień, które budzi naturalne emocje i zrozumiałe obawy w środowisku rolniczym, są negocjacje dotyczące umowy handlowej między Unią Europejską a państwami Mercosuru. Ale moment, bądźmy na chwilę szczerzy i podkreślmy, że proces ten ma charakter wieloletni, obejmuje działania wielu instytucji i wielu rządów, dlatego odpowiedzialność za jego kształt powinna być postrzegana szczerze jako wspólne zadanie państwa, organizacji rolniczych i tak naprawdę całej klasy politycznej niezależnie od barw partyjnych. W ostatnim czasie podejmowane są różnorodne działania zarówno na forum europejskim, jak i krajowym, które mają na celu ochronę interesów polskich producentów. Należy wspierać wszystkie wysiłki zmierzające do budowania koalicji państw Unii Europejskiej o podobnych obawach. Ludzie, przecież wszyscy mamy świadomość, że każdy kraj ma swoją specyfikę i swoje uwarunkowania. Równolegle w kraju wprowadzone są rozwiązania administracyjne i finansowe, które mają wzmacniać stabilność gospodarstw oraz poprawiać płynność w sektorze. I tak, przyznaję, tak jak były wprowadzone za czasów Prawa i Sprawiedliwości. Jednak optyka na tej sali zawsze momentalnie się zmienia, gdy przychodzi zmiana władzy. Przepraszam, ja nie będę uczestniczył w tych manipulacjach żadnej ze stron. I tak jak pamiętam plusy i minusy poprzedników, tak i pamiętam plusy i minusy obecnej władzy. Wojna polsko-polska nie sprzyja polskiemu rolnictwu, bo polski rolnik nigdy nie powinien być ofiarą politycznej wojny. Polski rolnik oczekuje współpracy, przewidywalności i odpowiednich decyzji, a nie wzajemnego obciążania się winą. Dziś ten czas na tej sali, ta debata nie zmieni nic w polskim rolnictwie. Nie rozwiąże ona żadnych problemów, z którymi musi dzisiaj mierzyć się polski rolnik, ani nie wyjdzie naprzeciw wszystkim wyzwaniom, które przecież w polskim rolnictwie są, a chyba wszyscy czujemy, że są gigantyczne i przejmujące. Wysoka Izbo! Ocena obecnej sytuacji powinna wynikać z analizy faktów i działań systemowych, a nie z bieżącego sporu politycznego. Dlatego klub parlamentarny Lewicy będzie głosował przeciwko wotum nieufności wobec ministra Krajewskiego. Dziękuję. Przebieg posiedzenia