Pełna wypowiedź
3 min czytania · podświetlone fragmenty wybrał model jako kluczowe
rocznicę śmierci kardynała Edmunda Dalbora (druki nr 2220 i 2261). Poseł Bartłomiej Wróblewski: Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przebieg dzisiejszego posiedzenia komisji kultury, ale także ta dyskusja, sprowokowały mnie do tego, aby na koniec jeszcze zabrać głos. Chciałbym podziękować panu posłowi Szopińskiemu, który okazał się taki, można powiedzieć, uniwersalny, bo z jednej strony jako przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej miał wątpliwości co do postaci, ale już jako Wielkopolanin tej wątpliwości nie miał i na koniec wygłosił laudację. I z tą laudacją się zgadzam. Nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że była to postać wybitna, nie widzę w niej niczego kontrowersyjnego. Natomiast rzeczą naturalną jest to, że różne decyzje, które podejmował kard. Dalbor, już po odzyskaniu niepodległości mogą budzić dyskusję. To jest rzecz naturalna, że działania każdego prezydenta, premiera, ministra... Wicemarszałek Szymon Hołownia: Marszałka. Poseł Bartłomiej Wróblewski:...nawet marszałka, tak, panie marszałku, mogą rodzić różne oceny i dzisiaj, i za 100 lat. Ale im więcej czasu upływa, tym bardziej musimy być ostrożni w ocenianiu motywów i samej postawy. Wydaje mi się, że tak jest w przypadku tych spraw, które państwo przywoływaliście podczas posiedzenia komisji i które także tutaj dzisiaj wybrzmiały. A już w szczególności musimy być ostrożni, kiedy ktoś czegoś nie zrobił, nie powiedział, bo tym bardziej trudno wyciągnąć jednoznaczne wnioski, jeśli chodzi o intencje. Słusznie pani poseł Czechak zwróciła uwagę na to, że 80% osób nie powinno być wyróżniane, gdybyśmy przyjęli kryterium krystaliczności. Wydaje mi się jedynie, że była... Wicemarszałek Szymon Hołownia: Pani poseł Schädler. Poseł Bartłomiej Wróblewski: Przepraszam, pani poseł Schädler, też wspaniała Wielkopolanka. Ale chodzi mi o to, że wydaje mi się, że nie 80%, a 99%. Boję się, że św. Franciszek też by nie przeszedł tego sita krystaliczności, bo przecież można by było powiedzieć, że wielu rzeczy nie zrobił, a mógł zrobić, prawda? (Poseł Tadeusz Samborski: Św. Augustyn by nie przeszedł.) On już na pewno nie, ale powiedziałem o św. Franciszku nie przez przypadek. Cieszę się, że ta dyskusja per saldo wydaje się, że zmierza w dobrym kierunku. Chciałbym podziękować wszystkim klubom, które wsparły przyjęcie tej uchwały, a na koniec podzielić się jeszcze pewną taką uwagą, apelem do wszystkich tutaj zgromadzonych pań i panów posłów. Od 10 lat biorę udział w posiedzeniach Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu, chociaż nie jestem jej członkiem. Ale przez tę dekadę przygotowałem już ponad 20 uchwał, które z jednym wyjątkiem zostały przyjęte przez Wysoką Izbę. To była uchwała z okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego. Najważniejsza uchwała, którą przygotowałem, i ta, której poświęciłem najwięcej uwagi. Najpierw nie została przyjęta jako uchwała rocznicowa, a później nawet jako uchwała okolicznościowa w grudniu tego roku. I troszkę dzisiaj, w czasie tej dyskusji na posiedzeniu komisji kultury, przeżyłem ponownie to samo, co miało miejsce podczas posiedzeń komisji kultury wtedy i co wydaje mi się, że było zupełnie niepotrzebne, bo przygotowujemy projekty uchwał kierowani najlepszymi intencjami. Te projekty uchwał mogą i powinny być poprawiane. Wydaje mi się, że wobec siebie powinniśmy wykazać maksymalnie dużo dobrej woli. Dotyczy to też i Andrzeja Wajdy, i kard. Dalbora, i Józefa Piłsudskiego, i Romana Dmowskiego, i wszystkich ludzi, którzy zrobili dla Polski coś ważnego. Takie wytykanie różnych okoliczności, czasem prawdziwych, czasami domniemanych, nie służy budowaniu wspólnoty narodowej. Jesteśmy w ostrym sporze w wielu sprawach, ale wydaje się, że tych, których nie ma już od tysiąca lat, jak Mieszka II i Bolesława Chrobrego, moglibyśmy z tego sporu wyłączyć. Byłbym też za tym, żeby wyłączyć tych, którzy od 100 lat nie żyją, a nawet tych, którzy 100 lat temu się urodzili. Bardzo dziękuję. Przebieg posiedzenia